Od dłuższego czasu nurtowała mnie pewna kwestia. Mianowicie to... jak wiele jest w Pabianicach osób, które uprawiają wspinaczkę skałkową czy chociażby mają za sobą nieśmiałe, pierwsze kroki w tym sporcie, pierwsze wspinaczki na sztucznej ścianie. Od razu przyznam, że znane mi osoby, które wspinają się i mieszkają w Pabianicach (lub ewentualnie w okolicy) mogę policzyć na palcach jednej ręki. Cóż, trudno się temu dziwić, skoro w naszym mieście istnieje jeden panel wspinaczkowy, w dodatku nieudostępniony publicznie (mam tu na myśli ściankę w I LO). Jednak wydaje mi się, że z racji wielkości, w Pabianicach znalazłoby się nieco więcej osób uzależnionych od świata pionu i zakochanych w skale...
Tutaj pojawia się, więc moje pytanie... Czy są wśród Was osoby wspinające się, zainteresowane wspinaczką lub na poważnie chcące spróbować swoich sił w tym sporcie (jak zwał tak zwał... w końcu to raczej pasja, hobby, styl życia)? Jeżeli tak to piszcie! Wspinaczkowa brać zwykła funkcjonować we wspólnotach, których więzy budowały wspólne wyjazdy w skały czy góry, wzajemne dyskusje na temat rejonów wspinaczkowych czy łojanckiego szpeju, a przede wszystkich pasja. Świetnie byłoby, gdyby w Pabianicach utworzyło się takie typowo górskie środowisko, którego członkowie mogli umawiać się na wspinaczki bliżej lub dalej, organizować co raz to ambitniejsze wyjazdy i służyć sobie wzajemnie radą.
Swoją drogą... Podobno w związku z rozbudową MOSIRu ma powstać również panel wspinaczkowy?

