I po co tyle nerwów?




Xanadu napisał(a):Jak nie mają co robić, niech się wezmą za naukę.



Elegancka pointa. I na niej poprzestańmyMateusz napisał(a):(...) i uznałem że Xana po prostu nie da sie przekonac żadnymi argumentami na temat "Parkour to też sport".

A co trenujesz?Mateusz napisał(a):Dobrze, że do mojego sportu nic nie masz


W Wąchocku chyba burmistrz panuje ale nie dam głowy. Tymbardziej nie słyszałem nic o nagrodach Sołtysa w WąchockuXanadu napisał(a):sołtysa z Wąchocka
Xanadu napisał(a):A co trenujesz?




RowerMateusz napisał(a):A jaki Ty preferujesz alternatywny sport w którym nic się nie zniszczy![]()
Kiedyś były jeszcze szachy błyskawiczne, ale to już dawne czasy.
Komu się dłużej odbije, kto dłużej wysiedzi bez zmiany warty w wucecie


Dosłownym. Dosłownym tokiem myślenia.
Bo w poście ciężko jest się doszukiwać intonacji, ironii czy innych zawiłych i na ogół mocno nieprecyzyjnych uczuć. Tak czy owak, współczuję ci serdecznie polonistki, że trafiłeś na taką durnotę, która nie potrafiła wpoić Ci podstawowych zasad ortograficznych o pisanie 'nie' z przymiotnikami, czy rzeczowników z wielkich liter.
Chyba, że chciałeś zaszpanować dopiero co zdaną maturą - to gratuluję. Masz faktycznie czym się chwalić
I żadne tłumaczenia, że nie ma stworzonego miejsca na te rekreacje do mnie nie przemówią.
Macie w głębokim poważaniu społeczeństwo i jego reguły więc wybacz, ale nie będę tolerował was jako "normalnych". Ani was, ani skejtów, ani tych na bmx'ach.
Nie macie gdzie się wyszaleć - stwórzcie sobie takie miejsce.
nic na to nie poradzę, że dzieci dorabiają sobie jakieś pseudo-filozofie do swoich poczynań
że to ja mam im ustępować miejsca, bo oni akurat sobie ćwiczą skoki na schodach czy przez murki (piesze czy na deskorolkach czy rowerach) mając w głębokim poważaniu fakt, że nie są tam sami.
Jak nie mają co robić, niech się wezmą za naukę
Na pewno nie szwendałem się bez celu, nie piłem po bramach ani nie obijałem ludzi po nocach. W życiu z nikim się nie biłem, bo umiałem rozwiązywać swoje problemy normalnym trybem. Może nie byłem aniołkiem, ale nikt też przeze mnie nie płakał.
Wydaje Ci się, że jak ktoś dorastał 20 lat temu, to był albo punkiem czy innym subkulturowcem? Na jakim ty świecie żyjesz? Rozejrzyj się trochę szerzej, niż tylko poza stereotypy.
Zobaczmy, jak się ścigają, konkurują, zdobywają nagrody prezydenta miasta, albo chociaż sołtysa z Wąchocka... wtedy uznam, że jest to sport.
Rower Kiedyś były jeszcze szachy błyskawiczne, ale to już dawne czasy.
I okazjonalnie browarek na trawce - styl zmienny (gatunkowo) - przy grillu i pokerku z ekipą z pracy Komu się dłużej odbije, kto dłużej wysiedzi bez zmiany warty w wucecie
To są dopiero zawody!
świat byłby ładniejszy lepszy nie było by wojen… ahhhhhhhh jaka zasrana utopia 

i takie grupy to juz zawsze cos.. ale wytłumacz to panom policjantom lub starszym pania lukających z okien ktore dzwonią jak opętane pod 997 za głupie siedzenie na ławce 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników