http://www.um.pabianice.pl/metadot/inde ... a=Category
Przeczytałem relację. I myślę sobie: właściwie, to po co takie spotkania. Jaka z nich korzyść wymierna? Z opisu własciwie nic nie wynika. Może coś było konkretnego o czym nie napisano.
Jedyne co to korzyść taka, że w jakimś sprawozdaniu, ktoś kiedyś będzie mógł napisać:
"Delegacja oficjalna z samorządu pabianickiego na czele z Prezydentem Miasta Pabianic Zbigniewem Dychto brała udział w cyklu oficjalnych spotkań z przedstawicielami samorządu Plauen oraz w biznesowych rozmowach bilateralnych"
Niemcy, owszem. To się wpisuje w ich politykę zmiękczania, ugłaskiwania na poziomie lokalnym po to żeby łatwiej negocjowac duże projekty. Taki tam sobie PR.
Gdyby pokazać im z 50 gotowych konkretnych projektów współpracy, ciekawe jakby zareagowali. Panowie my tu nie mamy czasu na występy zespołów folklorystycznych. Niech projekty umow przygotują ludzie na miejscu u siebie a prezydenci moga się spotkać na godzinę, żeby je podpisac i zjeśc lunch.
Ciekaw jestem, jak powstaję takie pomysły, kto je inicjuje Plauen czy Pabianice, jak np. "Samorządy obu miast partnerskich Pabianic i Plauen wstępnie ustaliły, że zostaną nawiązane kontakty pomiędzy ośrodkami dla osób niepełnosprawnych z obu miast." Co taka deklaracja konkretnie znaczy ?
