Chcąc stanowczo obalić tezę postawioną w głownym temacie wątku, pozwolę sobie przytoczyć tylko kilka interwencji pos. Anity Błochowiak z ostatnich dni:
- do Prezesa łódzkiego PFRONu ws. przychylenia się do wniosku pabianiczanina o dofinansowanie do zakupu specjalistycznego wózka inwalidzkiego (Prezes wstępnie zadeklarował że jest duża szansa na pomoc),
- do Ministra Finansów o wydanie jednoznacznej interpretacji zapisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych pod kątem sytuacji, w której Wspólnoty Mieszkaniowe zmuszone są płacić podatek od przyznanego im odszkodowania z zakładu ubezpieczeniowego (Urzędy SKarbowe wydają różne interpretacje, Minister przyznał rację, że jest rozbieżność, zatem w najbliższym czasie sprawę rozstrzygnie)
- interpelacja w sprawie likwidacji powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego (taka zmiana wiąże się m. in. z realnymi utrudnieniami dla mieszkańców np. Pabianic, którzy zmuszeni będą do wyjazdów do Łodzi w celu załatwiania swoich spraw),
- w sprawie uchwały Rady Miejskiej w Łodzi dot. zabrania terenów należącyh do gminy Pabianice (tereny GOŚ) - to akurat ze stycznia br. (w odpowiedzi Minister SWiA zadeklarował że weźmie pod uwagę nasze pabianickie argumenty).
Tak na marginesie dodam, że wielką niegodziwością jest, że wojewoda łódzki Helena Pietraszkiewicz wysłała do MSWiA tylko wyniki konsultacji z Łodzi, a o Pabianicach w ogóle "zapomniała"! A wiadomo jakie wyniki były w Łodzi a jakie w powiecie pabianickim,
- do Polskiego Expresu ws. braku rekacji centrali na reklamacje mieszkańców,
- i inne dotyczące problemów mieszkańców naszego miasta,
- ponadto w pabianickim biurze (jak i w naszych biurach w innych powiatach) opłacamy prawnika, który udziela bezpłatnych porad prawnych, i proszę mi uwierzyć, że na tego typu usługi jest bardzo duże zapotrzebowanie; zwłaszcza jeśli zważymy fakt, że każda zwykła porada w prywatnych kancelariach to wydatek rzędu ok. 50 zł
jasiu napisał(a):kto zauważył, że pabiannicy posłowie zapomnieli o swoim mieście. Ostatnio tylko biernata widziałem. Pani poseł Błochowiak się chyba fura popsuła, a pociągiem to obraza majestatu.
Pan Jan wygłasza śmiałe, acz nieuprawnione sądy. Na jakiej podstawie sądzi Pan, że jest to jakakolwiek "obraza". Z różnych przyczyn, w różnych momentach korzysta się z różnych form komunikacji między Warszawą a Pabianicami, nie wyłączjąc z tego absolutnie korzystania z połączeń komunikacyjnych realizowanych przez Polskie Koleje Państwowe. Czasem korzysta się z samochodu, czasem z PKP. Normalna rzecz.
Proponuję większą wstrzemięźliwość w wysuwaniu zbyt daleko idących wniosków.
Sebastian napisał(a):ostatnio dostałem od niej kartkę z życzeniami świątecznymi. Ciekawe czy na wakacje dostanę ...
Panie Sebastianie, myślę że już teraz mogę Pana zapewnić, że kartki na wakacje Pan nie dostanie, bo biuro jako biuro na wakacje się nie wybiera. Jednakowoż po cichu liczymy natomiast, że to Pan - znany piechur, miłośników Kresów Wschodnich, uczestnik licznych wakacyjnych wyjazdów - postanowi w wakacyjnym, letnim uniesieniu podzielić się swoją radością i prześle nam swoje wakacyjne pozdrowienia.
Póki co, pozdrawiam serdecznie