Polityka sięgnęła dna.
Kościół wpiepsza się w politykę coraz to bardziej.
Pabianice też nie pozostają w tyle, i trzymają księdzu palec.
Mówimy tyle o braku kasy na służbę zdrowia, a nie widzimy ile czarni dostają kasy.
Przeróżne dotacje, fundusze kościelne i ponad stanowe budowanie kolejnych kościołów.
Dopóki politycy nie odłączą się od kościoła nie będzie w Polsce dobrze.
Liczyłem na Sld, popierając ich w wyborach.
Pomimo że nie popierałem esbeków, ubeków i innych tym podobnych ludzi.
Niemniej jednak rząd Leszka Milera, afery Pęczaki itp. zbrzydł mi zupełnie, postanowiłem że trzeba jednak skończyć z korupcją, naprawić zło dobrem, i by było w końcu "Tanie Państwo"
Tanie państwo okazało się mitem, nie tylko w ostatniej reklamie PO, ale na wielu, ale to wielu konkretnych przykładach.
Ten rząd zbrzydł mi również, ale to woła już o pomstę do nieba:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=1410d
Do wyborów idzie się i z Bogiem ale i z Diabłem.
Dziś przyszedł chyba czas na partię antyklerykalną, nie znaczy że popieram rację czy coś z Lid-u ale ta prawica się spaliła zupełnie.
No i jak myślicie, czy Rydzykowi za te słowa spadnie choćby włos z głowy?
Mi pewnie wypadły by wszystkie tego samego dnia, gdyby to trafiło na łamy "Wprost"
[ Dodano: Nie 08 Lip, 2007 ]
a i trochę z innej beczki:
Przed wyborami Janusz Tomaszewski, były wicepremier w rządzie Jerzego Buzka:
Powiedział że ten sejm może nie dotrwać do końca kadencji.
Tomaszewski to wybitny taktyk polityczny, i ciekawe czy nie będzie miał racji.
Na miejscu Lecha Kaczyńskiego pogonił bym brata...


