prywatyzowana paranoja!

Avatar użytkownika
Maciek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:36
Lokalizacja: inąd

prywatyzowana paranoja!

Postprzez Maciek » 24 lip 2007, o 13:49

moja przychodnia do ktorej jestem zapisany wraz z cala rodzina niedawno zostala sprywatyzowana... i zaczely sie wielkie JAJA a wlasciwie to wychodzi KUPA i taka bezsilnosc na to cale skur........o jakie sie dzieje w sluzbie zdrowia, kasach chorych, NFZecie itd. :573:

do tej pory ktokolwiek z mojej familii by nie poszedl do lekarza to na badanie krwi skierowanie do naszego miejskiego szpitala dostawal (najczesciej ojciec z racji swojej choroby i przymusowego badania krwi minimum 1x na 2 tygodnie); jak jest po prywatyzacji ? skierowanie sie dostanie ale... tylko juz w tej przychodni badania (jeszcze ok, bo blisko); natomiast krewka sobie jezdzi w tych pieknych upalach do Lodzi na ul.Sporna ("bo tam jest najtaniej!" cytat z jednej z lekarek gdy probowalem wymusic skierowanie na badania w szpitala) - wydluza to otrzymanie wyniku o 2-3 dni (tutaj chcialbym zauwazyc ze o tym laboratorium nie slyszalem jeszcze dobrej opinii)

no ok ale to jeszcze nie koniec - mija te kilka dni - sa wyniki - idzie sie o przychodni po to by je otrzymac.. a tu kolejny zonk!? bo nie ma szans na otrzymanie SWOJEGO wyniku badania krwi... wpierw trzeba wyciagnac karte i sie zapisac do lekarza (po to by mi go podano do wiadomosci bo ten wynik zostaje w karcie!) nie no szczyt wszystkiego! dla kogo jest badanie sie pytam? dla pani lekareczki czy dla pacjenta? :mad:
tlumaczenie z okienka: bo Pan/Pani potem pojdzie z tym wynikiem do innego prywatnego lekarza a my z tego nie bedziemy miec zadnych pieniedzy (tylko zabic!); suma sumarum trzeba sie wybrac minimum 2 razy do lekarza za kazdym razem wyciagajac karte, wyczekac w kolejce wsrod innych chorych (a moze przy okazji samemu cos sie od nich zlapie); pomijam jakosc wynikow krwi ktore sa potem "odczytywane"

jak bylo do tej pory ? skierowanie na badanie do szpitala dnia pierwszego; dzien kolejny to badanie krwi i po godzinie 15ej odbior wynikow w szpitalu za okazaniem dokumentu tozsamosci; do reki i bez łaski;
teraz tez tak moge, olewajac swoja wyliczona "nowej jakosci" przychodnie rejonowa - ale trzeba "wyrzygac" 7 PLN za kazorazowe badanie :mad: po prostu pieknie!

czy ktos sie orientuje ktore przychodnie w Pabianicach (jesli sa jakiekolwiek jeszcze) maja umowe z innym "laboratorium" niz to najtansze ze Spornej ? a moze ktoras przychodnia jest jeszcze niesprywatyzowana ? dajcie cynk bo mam(y) dosc! :???: :mad:
Sprzedam zestaw Core 2 Duo E4300, Abit AB9 Pro, BigTyphoon 120VX, 4GB Geil Ultra DDR2

kiara9
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 paź 2010, o 16:02

Re: prywatyzowana paranoja!

Postprzez kiara9 » 20 paź 2010, o 19:51

Przychodnia na ul. Wileńskiej ma swoje laboratorium na miejscu w tym samym budynku,ale jeśli zachodzi taka potrzeba lub konieczność to nie ma problemu idzemy do szpitala i tam nam pobierają krew.
Pozdrawiam i życzę powodzenia dużo cierpliwości.


Powrót do Służba zdrowia



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników