Witam
Pragnę przestrzec potencjalnych klientów zakładu optycznego znajdującego się przy ul.Zamkowej 31 (ZEISS)
W tym punkcie w ogóle nie stosuje się zasad etyki lekarskiej. Tam liczą się tylko pieniądze. Lekarze tam zatrudnieni nie znają się na swojej pracy. To złodzieje i oszuści !! Siedzą sobie dwie paniusie tzw recepcjonistki ,piją kawkę i zarabiają na nic nierobieniu i oszukiwaniu i naciąganiu ludzi !!!
Stanowczo odradzam skorzystania z usług tej firmy.
Może opowiem swoją przykrą historię.
Pewnego dnia...przeklinam ten dzień...udałam się do zakładu w celu przebadania mojego dziecka. Tegoż dnia w zakładzie dyżur pełnił okulista prawdopodobnie obcokrajowiec. Lekarz zbadał syna, przepisał receptę na szkła. Za wizytę zapłaciłam 30zł. plus 2x75zł za szkła...razem koszt wyniósł 180zł. Jednak po kilku dniach syn zaczął użalać się że nie widzi zbyt dobrze, jednak ja sądziłam że syn potrzebuje trochę czasu żeby przyzwyczaić się do zmiany. Niestety syn nie przyzwyczaił się dlatego po ok 3 tyg udałam się do zakładu w celu złożenia reklamacji. Na miejscu dyżur pełnił inny lekarz który po ponownym przebadaniu syna stwierdził że szkła są za słabe i wypisał receptę na szkła mocniejsze. Niestety lekarz okulista stwierdził że synowi potrzebne będą dwie pary okularów, czyli mają pozostać te które już kupiłam plus należy dokupić kolejne mocniejsze, na zmianę. Oczywiście chcąc nie chcąc posłuchałam lekarza o dokupiłam kolejną parę okularów za 195zl. Niestety syn wciąż nie czuł się dobrze i w nowych okularach dlatego udałam się do innego okulisty (wizyta kosztowała mnie 80zł!!!) który stwierdził że dwie pary okularów to jakaś pomyłka. Nie stosuje się takich praktyk.
Kiedy udałam się do zakładu z prośbą o zwrot pieniędzy za złe niepotrzebne szkła spotkałam się z bardzo niemiłą niespodzianką. Byłam pewna że pieniądze mi się należą. Podsumowując wizyta w tym zakładzie kosztowała mnie 455zł. z czego 275zł. to wyrzucone pieniądze w błoto przez błędnie wystawioną diagnozę. Ja oczekiwałam wyłącznie zwrotu wyłącznie za szkła czyli 150zł. Niestety nie odzyskałam tych pieniędzy. W zakładzie uznano że nie nalezą mi się żadne pieniądze.
Strasznie ubolewam że zostałam tak źle potraktowana...dlatego uważam że powinnam przestrzec przed popełnieniem mojego błędu!!!


