Strajk lekarzy i pielęgniarek

Co sądzicie o pabianickiej słuzbie zdrowia, gabinetach prywatnych i lekarzach...
grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Strajk lekarzy i pielęgniarek

Postprzez grzeszek » 2 lip 2007, o 19:19

Wczoraj widzialem w tv jak pabianiccy lekarzy wyjeżdżli do Warszawy wspomóc w strajku swoich kolegów. Jeden z tych lekarzy, którey wypowiadał sie do kamery miał okularki za cirka 1000 zł.
Komedia

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 2 lip 2007, o 20:14

Tak to prawda lekarze zaostrzający strajk to zazwyczaj koperciarze i biznesmeni.
Co nie oznacza że nie ma lekarzy, którzy za 1500 zł pracują cały miesiąc i nie mają żadnych innych ukrytych dochodów.
Paradoksem jest gdy później się okazuję iż operację, którą lekarz wykonał to dla niego całe 5 zł zarobku.
Są lekarze, którzy są zwykłymi szujami, i prócz kasy dla nich nic się nie liczy.
Wątpię by po podwyżkach, korupcja została by wyeliminowana.
W tym kraju ludzie nie znają pewnego wyrazu tj. Obiektywizm i lekarze, ogłaszając że nie będą wypisywać peslu występują przeciwko pacjentom.
Nie będę dalej zagłębiał się w politykę, bo rząd ten śmieszny obiecywał trochę inną politykę.
Kasy miało przybywać zwłaszcza na "Tanim Państwie " podobny program miał Lepper, likwidacja min. agencji .
Dziś to państwo jest coraz droższe a Lepper tworzy kolejną agencje na 3000 tysiące osób.
Zniechęca mnie to tylko i wyłącznie do głosowania w następnych wyborach, tudzież i samorządowych.
Dziś widząc przekręty na każdym kroku, wstydzę się być Polakiem i na godło mogę tylko i wyłącznie ..... (ahhh już nie będę kończył)
Uzasadnienie może poszukajcie sobie w konstytucji a definicje państwa w słowniku, bo to co się dzieję państwem nazwać nie można.
Biorąc pod obronę emerytów i rencistów spokojnie mogę powiedzieć wstydzę się być polakiem, bo państwo nie daję im godnie żyć!
JAk godnie ma żyć emeryt z 700 zł emerytury, gdy same opłaty tyle wynoszą?
Rząd Giertychowski jakże patriotyczny zniechęca do pozostania w Polsce!
Dlatego nie po raz kolejny stwierdzę że nie ja się pchałem do sejmu by rozwiązywać problemy państwowe.
Kaczyńscy wiedzieli że wcześniej czy później służba zdrowia będzie się domagać podwyżek, skoro takie posły pod przywództwem Dorna chcą podwyżek na śmieszne biura poselskie to czemu lekarze mają nie dostać?
A kończą kwestię! Czemu kasjerki w markecie mają nie dostać podwyżek? A czemu kierowcy MZK mają nie dostać podwyżek?
A czemu nauczyciele nie mają dostać podwyżek?
Jeśli się nie ma planu na gospodarkę, to lustracją i teczkami nie załatwimy tego wszystkiego.

[ Dodano: Pon 02 Lip, 2007 ]
i pocztowcy też chcą godnie żyć

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4282647.html

Avatar użytkownika
robert
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 75
Dołączył(a): 26 cze 2007, o 15:38
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez robert » 2 lip 2007, o 21:23

Z lekarzami to jest ten problem że jest to bardzo zamknięte środowisko do którego trudno się dostać...

tez jestem zdania, że najgłośniej krzyczą Ci, którym najmniej te niskie płace doskwierają...Bo mało jest w ogóle w naszym kraju, że o mieście nie wspomnę, lekarzy z powołania...

ja własnie zdałem maturę i złożyłem papiery na medycynę (na kier. lekarski), bo nie widzę siebie w innym zawodzie i zawsze chciałem być lekarzem...Ale jak patrzę na niektórych znjomych, którzy też poskładali to się czasem zastanawiam i dochodzę do wniosku, że nie będą dobrymi lekarzami bo tylko pieniądz się dla nich liczy...

Ostatnio czytałem wypowiedź jednego z lekrzy...mówił że nie ufa "lekarzom z pierwszego pokolenia"..Co z tego że ktos jest świetnym lekarzem...jesli niema rodzica lekarza to nie jest szanowany w środowisku...ech...Ja właśnie mam nadzieje byc lekarzem pierwszym w rodzinie...

Zmierzam do tego że oczywiście należa się lekarzom podwyżki bo przeciez biorą oni odpowiedzialnośc za nasze życie...Ale niektórzy z nich zapomnieli co to jest przysięga Hipokratesa i co sami przysięgali i tym to nie dałbym nawe złamenego grosza...

Ostatnio jeden z lekarzy (u nas w szpitalu notabene) powieział do członka rodziny swego pacjenta (chory leżał juz na OIOMie i nie było szans żeby wyszwedł z choroby): "Wie pan, on [chory] jest w takim stanie, że nawet jakby sie cos działo to nie będziemy go ratować" Jak w ogóle lekarz może tak powiedzieć...Czy takiemu lekarzowi należy się 5000zł miesięcznie???
...

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 2 lip 2007, o 21:30

Jak to powiedział minister Religa "W Izraelu (kraju nie jestem pewien) lekarze strajkowali przez rok.. i spadła umieralność!...

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 3 lip 2007, o 11:43

ze sluzba zdrowia juz takie jest zagmatwanie, ze trudno nawet dyskutować

robert napisał(a):Z lekarzami to jest ten problem że jest to bardzo zamknięte środowisko do którego trudno się dostać...


Na to jedyny sposób to kapitalizm. Zadnych ograniczeń na wejściu. Utrzymuje sie lepszy lekarz. Ale na taki układ poszliby tylko mlodzi lekarze wchodzacy do zawodu. Bo ci ustawieni będa sie bronic rekami i nogami (przykład: radcy prawni)

robert napisał(a):tez jestem zdania, że najgłośniej krzyczą Ci, którym najmniej te niskie płace doskwierają...Bo mało jest w ogóle w naszym kraju, że o mieście nie wspomnę, lekarzy z powołania...


Nie jestem zwolennikiem powołań i dzialania na zasadzie misji, bo to po jakims czasie się wynaturza. Nie ufam do końca takim misjonarzom. Wolę zapłacic i wymagać. A misjonarz odwróci sie na piecie i powie, że i tak za darmo robi... Z drugiej strony jak się nie dba o przychody, to czlowiek w końcu kapcanieje, gorzknieje, traci szacunek do siebie. Rodzina kocha, ale... O kase trzeba dbac tylko, no własnie... jakas granica jest. Mysle że 10 przykazań wystarczy. Zawód lekarza jest bardzo odpowiedzialny więc gdyby znaleźć jakiś sposób (tzn jest taki sposób: pieniądz, ale na wolnym rynku, więc jest ale nie dziala) na porównywanie wartości zawodów, to bylby wysoko. Więc powinien byc dobrze opłacany

robert napisał(a):ja własnie zdałem maturę i złożyłem papiery na medycynę (na kier. lekarski), bo nie widzę siebie w innym zawodzie i zawsze chciałem być lekarzem...Ale jak patrzę na niektórych znjomych, którzy też poskładali to się czasem zastanawiam i dochodzę do wniosku, że nie będą dobrymi lekarzami bo tylko pieniądz się dla nich liczy...


Patrz punkt pierwszy. Gdyby działali na wolnym rynku to zadne układy by im nie pompgły. Bo ilez można narażać swoje zdrowie. Kapitalizm jest cholernie sprawiedliwy.

robert napisał(a):Ostatnio jeden z lekarzy (u nas w szpitalu notabene) powieział do członka rodziny swego pacjenta (chory leżał juz na OIOMie i nie było szans żeby wyszwedł z choroby): "Wie pan, on [chory] jest w takim stanie, że nawet jakby sie cos działo to nie będziemy go ratować" Jak w ogóle lekarz może tak powiedzieć...Czy takiemu lekarzowi należy się 5000zł miesięcznie???


Znam mocniejsze historie. Np. w takiej sytuacji jak opisaleś lekarz zwodzi rodzine że jest jakaś szansa i bierze koperty jak dlugo się da.

Państwo niepotrzebie obiecuje swoim obywatelom, ze wyleczy wszystkich ze wszystkich chorób. To jest oszustwo, grzech pierworodny, z którego wynikaja wszystkie te sytuacje, które obserwujemy.

Avatar użytkownika
robert
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 75
Dołączył(a): 26 cze 2007, o 15:38
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez robert » 3 lip 2007, o 13:15

grzeszek napisał(a):Wolę zapłacic i wymagać.


I to sie wzięło z tego że łapówka w środowisku lekarskim jest na porządku dziennym...Lekarze wymagają od pacjentów łapówek za to że ich uratują...to jest paranoja...Jak juz pisałem to są Ci którzy przysięgę mają głęboko w d...

Ja jestem chyba troche jak Judym i może rzeczywiście mnie to kiedys zgubi...Nie mówie że będę wykonwyał prace za darmo ale za godziwe pieniądze których na pewno nie będę szukał w kopertach od pacjentów i ich rodzin..Nie wiem...może życie tak da mi w kość, a środowisko lekarskie zmieni na tyle że stane sie jednym z tych pseudo-lekarzy...Mam jedank nadzieję , że, mimo wsztsko, tak się nie stanie ...

Bo moim zdaniem bycie lekarzem ma z powołaniem bardzo wiele wspólnego...i to jest misja...i odpowiedzialność...A o tym wielu naszych lekarzy juz nie pamieta...I tego będę się trzymał...
...

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 3 lip 2007, o 14:20

robert napisał(a):
grzeszek napisał(a):Wolę zapłacic i wymagać.


I to sie wzięło z tego że łapówka w środowisku lekarskim jest na porządku dziennym...Lekarze wymagają od pacjentów łapówek za to że ich uratują...to jest paranoja...Jak juz pisałem to są Ci którzy przysięgę mają głęboko w d...


Łapówka jest na porzadku dziennym, bo jest cześcia natury. System działa według praw przyrody, które nie zależą od chcenia czy niechcenia czlowieka i przepisów, które sobie wymyśla (np. że lekarzom nie wolno dawać lapówek). Jak sie stawia tame na rzece, to trzeba sie liczyc z tym, ze woda będzie sobie szukac miejsca bokiem.
Skoro praca lekarza jest zbyt nisko wyceniana, to jasne, że musi sie pojawiać łapówka. A niedoceniana jest, bo lekarz dostaje pensje wynikająca z jakis widełek czy czegoś, co nie ma nic wspólnego z jego pracą, z jakis administracyjnych ograniczeń
Normalnie lekarz brałby pieniądze (dzisiejsza pensja plus łapówki), ale musialby zapłacić za waciki, pielęgniarce, za sprzęt, za lokal - w taki czy inny sposób.
Ale przeciez nie po to strajkują

robert napisał(a):Ja jestem chyba troche jak Judym i może rzeczywiście mnie to kiedys zgubi...


Judymowie też potrzebni. Dzięki nim niejudymowie nie windują cen w nieskończoność.
Za zycia całe miasto będzie cię wielbić za serce i poświęcenie. A zysk będzie w niebie, jesli w nie wierzysz.

robert napisał(a):Bo moim zdaniem bycie lekarzem ma z powołaniem bardzo wiele wspólnego...i to jest misja...i odpowiedzialność...A o tym wielu naszych lekarzy juz nie pamieta...I tego będę się trzymał...


Ok, ok. ty to nazywasz powołaniem, czyli coś jak łaska z nieba - na jednych splywa, na drugich nie. Dla mnie to zwykła ludzka przyzwoitośc. Kazdy powinien tak mysleć i notariusz i nauczyciel, i hydraulik, i mechanik samochodowy, i dziennikarz. Tak by bylo normalnie. Dopiero jak ktos cos ekstra zrobi, na szóstke, ponad to co zwyczajnie przyzwoite, to można go chwalic i postawić pomnik jak świętym czy bohaterom. (ale wiesz od świetych i bohaterów to, jak juz pisałem, trzymam sie z daleka, bo lekko niebezpieczni)

gothmog72
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 16 wrz 2008, o 08:11
Lokalizacja: Piaski-Pabianice

Postprzez gothmog72 » 17 wrz 2008, o 11:24

Czy ktoś widział biednego lekarza?
gothmog72

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 19 wrz 2008, o 23:03

Hm, no to mnie zaskoczyłeś robert.
Sugerujesz, że w zawodzie lekarza jest jeszcze jakaś etykla i poczucie moralności.
Zdumiewające, naprawdę zdumiewające...?
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
MariuszR
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 275
Dołączył(a): 23 cze 2007, o 09:55
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MariuszR » 24 wrz 2008, o 23:22

ja_arek napisał(a):Hm, no to mnie zaskoczyłeś robert.
Sugerujesz, że w zawodzie lekarza jest jeszcze jakaś etykla i poczucie moralności.
Zdumiewające, naprawdę zdumiewające...?


Zdumiewające jest to, że są ludzie, którzy z góry zakładają, że wszyscy wokół nich są skorumpowani i nieuczciwi.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 25 wrz 2008, o 21:06

MariuszR napisał(a):Zdumiewające jest to, że są ludzie, którzy z góry zakładają, że wszyscy wokół nich są skorumpowani i nieuczciwi.

Tych kilku nieskorumpowanych i uczciwych wiosny nie czyni.
Zresztą wypowiedziałem moją ocenę środowiska a nie poszczegolnych jego członków.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
MariuszR
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 275
Dołączył(a): 23 cze 2007, o 09:55
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MariuszR » 25 wrz 2008, o 22:43

ja_arek napisał(a):
MariuszR napisał(a):Zdumiewające jest to, że są ludzie, którzy z góry zakładają, że wszyscy wokół nich są skorumpowani i nieuczciwi.

Tych kilku nieskorumpowanych i uczciwych wiosny nie czyni.
Zresztą wypowiedziałem moją ocenę środowiska a nie poszczegolnych jego członków.


Czyli moim zdaniem postawiłeś sprawę na głowie, z góry zaszufladkowałeś wszystkich, i łaskawie zgodziłeś się że są wyjątki. Tymczasem sprawa wygląda na odwrót, skorumpowani i nieuczciwi są konkretni ludzie, a nie całe środowisko. I nawet jeśli to by miało być 99% lekarzy, to ciągle będą to konkretne osoby. Przylepiając etykietę do ogółu krzywidzisz nawet tych którzy dopiero podejmują pracę w zawodzie, i nie można ich jeszcze oceniać.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 25 wrz 2008, o 23:01

Niewątpliwie masz generalnie rację, ale zjawisko to wcale nie jest marginalne. Jest to patologia dosyć szeroka w tym środowisku. Nowi są "nieskażeni" bo choroba rozwija się z czasem. Pożyjemy zobaczymy. Frustrację budzi również fakt, że w środowisku tym nie widać woli eliminacji tych negatywnych zjawisk.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
lukasz
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 310
Dołączył(a): 21 lis 2007, o 21:08
Lokalizacja: Moniuszki - Orla

Postprzez lukasz » 26 wrz 2008, o 00:48

MariuszR napisał(a):Tymczasem sprawa wygląda na odwrót, skorumpowani i nieuczciwi są konkretni ludzie, a nie całe środowisko.

Niby tak ale chyba każdy zna lekarza (np. z własnych doświadczeń), który wziął łapówkę - czyli coś tu jest nie tak. Dlatego zgadzam się za stwierdzeniem, że to zjawisko wcale do marginalnych nie należy.

grzeszek napisał(a):Na to jedyny sposób to kapitalizm. Zadnych ograniczeń na wejściu. Utrzymuje sie lepszy lekarz.

To chyba jednak nie kapitalizm. W Polsce niewątpliwie jest takowy ale tworzą się zamknięte kręgi lekarzy, prawników, notariuszy... itd. itd. Jeśli to się utrzyma to za parę lat będą to szczelne i zamknięte grupy a w takich o nadużycie najłatwiej.

Avatar użytkownika
MariuszR
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 275
Dołączył(a): 23 cze 2007, o 09:55
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MariuszR » 26 wrz 2008, o 13:29

Zgadzam się z tym że zjawisko nie jest marginalne, ale jak przypniemy wszystkim tą samą etykietę to efekty mogą być fatalne. Uczciwi będą solidaryzować się z tymi którzy są nieuczciwi, bo wyjdą z założenia że skoro padają oskarżenia a oni nie są winni to znaczy że te oskarżenia są bezpodstawne, albo w dużej mierze przesadzone.

[ Dodano: Pią 26 Wrz, 2008 ]
W efekcie zamiast eliminować ze swojego środowiska czarne owce i odcinać się od takich osób, będą się z nimi solidaryzować i ich bronic.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 26 wrz 2008, o 20:58

Nie podzielam twojej logiki. Wydaje mi sie pokrętna.
Wychodzi z założenia, że do zawodu napływają ludzie dziewiczy moralnie, którzy urodzili się wczoraj i dopiero wykonując zawód przecieraja oczy ze zdumienia.
A to co napisał lukasz w drugim akapicie to dobry przykład skąd się bierze gangrena. Ludzie jak ludzie, każdy jest słaby, a system sprzyja wypaczeniom.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
MariuszR
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 275
Dołączył(a): 23 cze 2007, o 09:55
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MariuszR » 26 wrz 2008, o 23:04

ja_arek napisał(a):Nie podzielam twojej logiki. Wydaje mi sie pokrętna.
Wychodzi z założenia, że do zawodu napływają ludzie dziewiczy moralnie, którzy urodzili się wczoraj i dopiero wykonując zawód przecieraja oczy ze zdumienia.
A to co napisał lukasz w drugim akapicie to dobry przykład skąd się bierze gangrena. Ludzie jak ludzie, każdy jest słaby, a system sprzyja wypaczeniom.


Nie uważam że wszyscy młodzi są pełni szczerych intencji, uważam że mimo powszechności zjawiska tych którzy są uczciwi (bez względu na staż) jest więcej od tych którzy są nieuczciwi, co do tego jaki procent jest OK a jak nie każdy ma swoje zdanie i nie ma się co spierać o detale. Napiszę jeszcze raz

"Jeśli przypniemy wszystkim tą samą etykietę to uczciwi będą solidaryzować się z tymi którzy są nieuczciwi, bo wyjdą z założenia że skoro padają oskarżenia a oni nie są winni to znaczy że te oskarżenia są bezpodstawne, albo w dużej mierze przesadzone."

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 26 wrz 2008, o 23:59

Zastanawiam się, czy twój tok rozumowania nie prowadzić będzie w konsekwencji do akceptacji "patologii w pewnym zakresie" na bazie, że nie należy mówic o tym głośno i nawet przejaskrawiać bo obrazimy uczucia moralnej większości (obyś się nie mylił! bo ja pewny nie jestem). Udawajmy zatem, że zjawisko nie występuje lub jest sporadyczne.
Ja jednak tak nie uważam. Zjawisko nie jest sporadyczne ale nagminne, jakość świadczonych usług i podejście lekarza do pacjenta jest żenujące, organizacja "pod psem" a poziom etyczny i moralny przedstawicieli tego zawodu jest często karygodnie niski zważywszy na wymagania jakie ma prawo stawiać społeczeństwo przed nimi. TZW. "środowisko" ma charakter korporacyjny a ci tak zwani "uczciwi" są po prostu w znacznej większości osobami, którym nie udało się wejść w "środowisko". Krytykują więc nie z prekonania ale z żalu, że nie oni.
Pewnie nieco przejaskrawiam, ale standardy tutaj też powinny być wysokie a środowisko powinno robić wszystko aby się samo oczyszczać natomiast jak powszechnie wiadomo "kitel" "kitlowi" koperty/błędu/etc. nie wypomni. Zresztą znamienne jest, że również ty napisałeś o "zaczynających pracę" czyli w podtekście przyznałeś rację że o zaawansowanych w fachu lepiej nie wspominać w kontekście ucziwości.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"


Powrót do Służba zdrowia



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników