porod w Pabianicach

Co sądzicie o pabianickiej słuzbie zdrowia, gabinetach prywatnych i lekarzach...
bida
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 14:32

Re: porod w Pabianicach

Postprzez bida » 24 lut 2011, o 10:30

Ja rodziłam w Pabianicach w 2009 i bylam bardzo zadowolona. Opieka na medal. Ból jak ból , kazda z nas inaczej odczuwa ból fizyczny. Ja urodzilam o półtora miesiaca za wczesnie dziecko . Był synus owiniety pepowiną a ja z wyczerpania traciłam siły i odpływałam na drugą stronę przez co mogłam starcić życie . Pomimo , iż nie miałam sił sama rodzić pomogli mi wszyscy i lekarze i połozna i wiele innych osób. Obyło się bez cesarki. Opieka po porodzie super.

wiki6
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 sty 2011, o 23:05

porod w Pabianicach

Postprzez wiki6 » 31 mar 2011, o 09:15

http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=46610 polecam,

a to wypowiedz poloznej pracujacej tam 20 lat ,no skoro takie dno tam pracuje to niestety,inaczej nazwac sie nie da,bez serca ,ale z usmiechem na twarzy,szydercza,kompromitujaca sie ,brak slow,tym bardziej ze kobieta w juz dojrzalym wieku (41),ale malym mozdzku ,niech ona uwaza ,bo mysle trzesie sie broniac,chyba obawia sie utraty pracy,po takich wyczynach,a jeszcze jej madre zachowanie,oj ,oj,ponizej godnosci ludzkiej
roześmiana



Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 1


PostWysłany: Wto Mar 29, 2011 3:12 pm Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Nick roześmiana nadałam sobie po przeczytaniu tego artykułu.Niestety w naszym szpital są traktowane jak księżniczki w porównaniu z innymi szpitalami.
Po pierwsze jeśli chce się rodzić w intymnej atmosferze rodzi się w prywatnej klinice.
Po drugie znieczulenie do cięcia cesarskiego nigdy się nie płaciło i dalej się nie płaci.
Po trzecie na sali nie ma butli w tlenem tylko tlen jest z centralnej tlenowni,wiec lekarze nie mogli zapomnieć o jej odkręceniu skoro jej nie ma.
Po czwarte od 20 lat jak pracuje w szpitalu nie było przypadku ze pacjentka podczas porodu się dusiła.
Po piąte od marca 2010 roku nie było przypadku zaniku tętna płodu podczas porodu,cięcia cesarskie wykonywane są częściej niż porodu naturalne.
Po szóste dziecka po cięciu w znieczuleniu ogólnym żadna pacjentka nie ogląda ponieważ śpi.
Pielęgniarki noworodkowe pokazują dziecko po przeniesieniu na oddział położnictwa.
Po siódme na salach nie ma aparatury do mierzenia ciśnienia tylko pulsoksymetr.
Po ósme skoro pani tylko miała cięcie w tym czasie to kto miał być z panią na sali????
Nago pacjentki nigdy nie latają po salach a tym bardziej zalane krwią.Pisze pani że od razu ściągnięto panią siłą z łóżka a następnie że wstala pani po raz pierwszy w niedziele a wczesniej jeszcze pani nosiła cięzkie walizki czego nigdy pacjentki nie robią nawet po normalnym porodzie.
Wie pani co to co pani napisala świadczy o pani bujnej wyobrazni ,sadze ze powinna pani trafic do psychiatry. Nawet moja córka ktora chodzi jeszcze do gimnazjum wie ze to co pani napisala to totalna bzdura. Usmiala się jeszcze bardziej z tego artykulu niz ja.My na oddziale wiemy ze to co pani pisze jest jedna wielka totalna brednią.
Zdania w ktorych pisze pani o np uchodzeniu z pani zycia sa po prostu smieszne.
KOBIETY NIE WIERZCIE W TO CO NAPISAŁA TA PANI.

HAHAHAH


Zycze milej lektury opinii o tej "poloznej" teraz ja wysmiac!!!
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=46610

wiki6
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 sty 2011, o 23:05

porod w Pabianicach

Postprzez wiki6 » 31 mar 2011, o 09:28

http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=46610

POCZYTAJCIE POLOZNA PABIANICKIEGO SZPITALA POKAZUJE SWOJE JA,UWAZAJCIE WIEC,WIDAC ZDESPEROWANA,BRONI SIE,MA NIECZYSTE SUMIENIE,ALE NASMIEWA SIE PROBUJAC ROZLADOWAC ZLOSC

Saga
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 22:17

Re: porod w Pabianicach

Postprzez Saga » 9 kwi 2011, o 00:45

wiki6 przykro mi że tyle przeszłaś ale uważam, że nie powinnaś tak kategorycznie przestrzegać kobiety przed naszym szpitalem. Też tu rodziłam i jestem bardzo zadowolona, zwłaszcza z opieki i pomocy położnych. Jestem całokształtem mile zaskoczona, zwłaszcza że mieszkam tu od niedawna, mój lekarz prowadzący jest z Łodzi i z naszym szpitalem nie ma nic wspólnego, nie miałam opłaconej czy umówionej położnej, w ogóle nikomu nic nie płaciłam czy coś podobnego, a byłam potraktowana bardzo po ludzku. Po prostu tak się niestety w Twoim przypadku przydarzyło i bardzo nad tym ubolewam, bo ja wspominam poród jako jedno z najwspanialszych przeżyć w moim życiu.

wiki6
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 sty 2011, o 23:05

porod w Pabianicach

Postprzez wiki6 » 10 kwi 2011, o 23:23

no to jesteś jedną na milion i się ciesz ..

wiki6
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 sty 2011, o 23:05

Re: porod w Pabianicach

Postprzez wiki6 » 12 kwi 2011, o 19:33

do Sagi,sluchaj ,mnie rozczarowala wypowiedz tamtejszej poloznej z 20letnim stazem-rozesmiana taki ma nick,tak jej wesolo bylo apropo mojego przypadku i pisala,ze inne polozne solidaryzuja sie z nia,dziewczyny zareagowaly ostro na forum,ze zniknela,stad ogolne takie stwiedzenie,ze niestety trzeba sie bronic przed tymi ,ktore niby maja cos tam pomoc ,jednak nie w tym szpitalu,a boli mnie to tym bardziej,ze sama jestem polozna,troche wiec wiem co i jak powinno wygladac ,dlatego ten szok jakos mi nie chce minac,zwlaszcza po wizycie na forum tamtejszej poloznej....
ale jesli jestes zadowolona to ok,moj przypadek nie byl latwy ,mam zwezona miednice samo to jest utrudnieniem w czasie porodu,dlatego tez potrzebna byla mi jakas pomoc,bo bol byl niewyobrazalny...zreszta itak w gruncie rzeczy zakonczony cieciem w ostatniej chwili dla mnie i mojej corki,stad to cale wzburzenie...

gajdek419
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 17:53
Lokalizacja: Bugaj

porod w Pabianicach

Postprzez gajdek419 » 16 kwi 2011, o 21:10

w zeszłym tygodniu rodziła żona mojego dobrego kolegi - wrażenia bardzo pozytywne. Wczesniej rodzili w Łasku i tam wg nich to był horror... jak widać opinie są różne.
Fakt, że moja żona nie rodziła w Pabianicach ale kiedyś w nocy (bodajże 3 miesiąc ciąży) wylądowaliśmy w szpitalu i wrażenia jak najbardziej pozytywne: przede wszystkim miła i fachowa pomoc.
Opinie ludzi też mówią co innego:
http://www.mmpabianice.pl/pl/ginekologi ... logow.html
PS: wiki6 naprawdę Ci współczuję

sebastianmak
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 28 wrz 2009, o 14:42

Re: porod w Pabianicach

Postprzez sebastianmak » 30 maja 2011, o 14:14

Jedna jaskółka nie czyni wiosny- to że jedna położna powiedziała coś źle na jednym forum (o ile była to położna z naszego szpitala, bo w necie można wszystko napisać i podszyć się pod każdego), nie znaczy, że inne położne takie są.

pyton79
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 11
Dołączył(a): 1 maja 2011, o 10:51

Re: porod w Pabianicach

Postprzez pyton79 » 23 cze 2011, o 12:57

Rodziliśmy z żonką w Pabianicach 2 lata temu i powiem szczerze ze opieka przed i w trakcie porodu super.
Koleżanka przed porodem przestrzegała nas przed szpitalem w Pabianicach ze brak opieki ze lekarze patrzą tylko na kasę itp.
Okazało się ze było całkiem inaczej,myślę że dużą rolę gra dla kobiety wsparcie mężczyzny przy porodzie :oops:
Za 3 tygodnie napiszę o następnym porodzie :grin:

Avatar użytkownika
ziel_ona
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 24 lut 2007, o 18:40
Lokalizacja: pece

porod w Pabianicach

Postprzez ziel_ona » 15 lis 2011, o 15:00

Nie wiem jak na położniczym było wcześniej, ale w tej chwili wydaje się, że jest naprawdę dobrze. Wczoraj wyszłam po tygodniowym pobycie w naszym szpitalu, groził mi przedwczesny poród. Zarówno lekarze jak i położne są tam wspaniali. Traktowali każdą z nas indywidualnie, naprawdę nie mogę narzekać. Położne był na każde zawołanie, wszystkie miłe, uśmiechnięte, rozmawiały z nami, podtrzymywały nas na duchu, doradzały i wspanile się nami opiekowały. O ile można się doczepić do jedzenia (mało i okropne), wyglądu sal, czy przestarzałej aparatury (chociaż i to się zmienia na lepsze np. nowe usg czy nowoczesne fotele do rodzenia), to napewno nie można polwiedzieć złego słowa na temat pracującego tam personelu. :) Myślę, że nasz oddział położniczy spokojnie można polecić, i jest to nie tylko moje zdanie ;>

Pabianiczanka24
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2 gru 2010, o 16:58

porod w Pabianicach

Postprzez Pabianiczanka24 » 16 lis 2011, o 00:52

Nie wspominam dobrze mojego porodu - po 17 godzinach usilnych prób żebym urodziła naturalnie odbyła się cesarka, po której dostałam krwotok i w ostatniej chwili mnie ratowali - to jednak wiki6 przesadziła i to mocno... Dodam, że sprawczynią moich złych przezyć była tylko nietrafna decyzja Pani doktor na dyżurze, która postanowiła o naturalnym porodzie. Poza tym opieka była naprawdę wspaniała! (Oprócz niemiłej Pani na oddziale noworodkowym...) A tak apropo - po cesarce jest dieta i nic nie daja jeść, oprócz kroplówki ;)

Belicar
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 14
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 11:12

Re: porod w Pabianicach

Postprzez Belicar » 17 lis 2011, o 19:42

Moja żona rodziła dwójkę dzieci w Pabianicach i do dzisiaj miło wspominamy tam poród i pobyt. Mam wrażenie, że wszystko zależy od tego czego człowiek oczekuje. Pamiętajmy, że to nie jest hotel ******

Poprzednia strona

Powrót do Służba zdrowia



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników