przez gienek25 » 26 gru 2011, o 14:15
Kilka dni temu byłem u pani dermatolog z plamkami na skórze na Kilińskiego. Wziąłem ze sobą maść taką zwykłą, która można kupić bez recepty za kilka złotych. Dermatolog stwierdziła, że ta maść, którą już mam na pewno mi pomoże. Tyle zachodu, chodzenia, czekałem kilka tygodni i wyszedłem od lekarza z niczym, bez recepty. Nie wiem co ona sobie myślała. Musiałem sam szukać maści w internecie bo przecież w dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak dobry lekarz. Oprócz oczywiście Dr House. O kant dupy z takimi lekarzami ja już na pewno tam nie pójdę.