Bosman napisał(a):grzeszek napisał(a):Lepsze traktowanie klientów zaczyna sie pewnie gdzies od rachunkow po pare tysięcy zl miesięcznie. A jak ktos płaci 50 zł na miesiac, to Plus czy srus co za róznica.
Sęk w tym że gdyby nie koszy obniżające połaczenia to 50 zł by się zamieniło szybko w 500 zł
Ja kiedyś miałem za 75 zł miesięcznie z całym plusem, usługę "Plus Nieskończoność" mogłem 24 h rozmawiać ze wszytskimi w plusie.
ale nie po to miałem by dzwonić od tak sobie, tylko obniżało mi to koszty rozmów, w bagatelny sposób.
Wybacz Bosman, ale nie podyskutuję z tobą, bo taryfy operatorów komórkowych i instrukcje obsługi, to są dla mnie tematy za trudne. Prawdopodobnie (nie sprawdzałem) z powodu niskiego IQ nie do przejścia dla mnie. Po minucie lądują w koszu a przekleństwa na ustach. Łudzę się jeszcze, że mam ADHD, ale chyba niestety nie.
Szukałem kiedyś na jakims forum osób, które mają tak samo, ale nikt nie chciał się przyznać.
Założyłem więc inteligentnie inaczej, że ponieważ operatorzy komórkowi konkurują ze sobą a przynajmniej udają, ze konkurują, to maja taryfy podobne, tylko trzeba poszukać. Przyjąłem więc strategię trzymania sie jednej firmy (Polkomtel) i liczę, że kiedyś dostanę darmowe minuty dla najwierniejszego klienta (może wtedy będa już wszczepiac komórki pod skórę)

taką stawką (33gr) Orange nawet w ramach rozmów w sieci nie może pochwalić 