Było dziś multum kucia przed jutrzejszą rzezią więc przeniosłem się z bambetlami na łono natury. A dokładnie to, kawałek za Lewitynem, i Laskiem Miejskim.
Zapodaję dwa pulpity, bo nie potrafię się zdecydować i ciągle je przełączam Tak czy owak, oba wkrótce wylądują w galerii. Plus kilka jeszcze