Miałem dzisiaj okazję być na spotkaniu połączonych Komisji: Edukacji i Statutowo-Regulaminowej w sprawie dotyczącej opłat za nadgodziny w przedszkolach. Poruszane tam był ważne sprawy dla rodziców naszych przedszkolaków. Rozmowa była bardzo merytoryczna poza dwoma ciekawymi wydarzeniami.
Pan Radny Grabarz wpadł na jakieś 1/2 godziny narobił niepotrzebnego zamieszania, wygarnął innym osobą, że to wszystko ma charakter polityczny, że to wina długów z lat poprzednich (przy czym sam jest radnym od 15 lat) i wyszedł, nie wnosząc nic konkretnego w te rozmowy. A najciekawszym jest fakt, że Pan Radny nie wiedział nawet, że przedszkola nie są i nigdy nie były subwencjonowane ze Skarbu Państwa, kłócił się przy tym że On wie lepiej.
Nie jest w żadnej partii, nie mam również pojęcia jaką partię reprezentuje ten Pan, ale dla mnie taki człowiek nie powinien być Radnym naszego Miasta. Jeżeli takie osoby zasiadają w Radzie Miejskiej to należy nam tylko współczuć.
Był jeszcze jeden Radny (niestety nie znam nazwiska, może Redakcja mi pomoże), którego głównym zmartwieniem było to co o Nim piszą w mediach i On jest za obniżeniem opłat za przedszkole ponieważ koledzy z jego ugrupowania z Łodzi się z Niego śmieją. Jeżeli to ma być główny argument za obniżeniem opłat za przedszkole to ja DZIĘKUJĘ za taką zmianę.

