





Ach, jak to pozytywnie o nas świadczylukasz napisał(a):(...) to tych pieniędzy nie da sie ukraść.


ja_arek napisał(a):Tak, naprawde dziwię się zagorzałym przeciwnikom UE. Obok wszelkich wad i absurdów wystarczy wyjrzeć za okno, żeby zobaczyć, że wprowadza jednak nową jakość. Nie chodzi tylko o pieniądze ale i o fakt wyrwania się z peryferii politycznych Europy. Jestem pewien, że UE długofalowo przyniesie to bardzo pozytywny skutek dla całej Europy, nie tylko dla Polski.
lukasz napisał(a):Mi szczególnie podoba się fakt, że jak Unia daje pieniądze na jakieś inwestycje, to tych pieniędzy nie da sie ukraść. Unia bowiem ciągle sprawdza stopień realizacji projektu, mamy określone terminy itd. A jak te pieniądze płyną z budżetu to wiadomo jak jest.
Xanadu napisał(a):Może nie było by takim głupim pomysłem oddawać całego dochodu narodowego Unii i żeby potem nam wydzielała po trochu...

grzeszek napisał(a):Nową jakość wprowadziło uwolnienie ludzi z więzów. Wystarczyłaby umowa o swobodnym przepływie towarów, kapitału i ludzi, a choćby i zerowe cła.


To pilnuj, żeby inni tego śmietnika Ci nie przejęli. Bo potem pozostanie Ci sycenie się tylko tą swą wolnością i powolne zdychanie...grzeszek napisał(a):Ja wolę grzebać w śmietniku, ale przynajmniej będę wolny.

Porównywanie Polski do Chin nia ma sensu. Porównaj do Norwegii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii a jak już chcesz Azję, to choćby do Japonii. Można zawierac różne sojusze wchodzić w różne unie, ale niekoniecznie od razu stawać na tylnych łapkach, szczekać pociesznie i czekać aż coś spadnie z pańskiego stołu. To jest fajne może teraz, ale ktoś tu wspomniał o przyszłości własnych dzieci. Będa miały przyszłość, jako kelnerzy w mazurskich pensjonatach. Przecież dzisiaj nikt w ten sposób unii nie będzie reklamował. Przyjdzie na to czas, gdzy łańcuch stanie się faktem, gdy klatka się zamknie. Ja nie rozumiem jak można samemu sobie zakładać smycz i kaganiec.Xanadu napisał(a):Nie widzę problemu w Unii. Bo co by nam dała secesja? A co dało Chinom odcinanie się przez ostatnie dziesięciolecia od reszty świata? Tyle samo. Czyli wielkie nic.
Mamy powtórzyć ten schemat?
Xanadu napisał(a):Dziękuję, ale grzebanie w śmietniku wolę pozostawić żulom. Tylko ostatni frajer nie potrafi odnaleźć się w tej rzeczywistości i zadbać o siebie.
Stać mnie na lepsze życie - więc po co sprowadzać się do samoupodlenia czy degeneracji? W imię dziwnie pojmowanej wolności? Dziękuję bardzo za taką alternatywę.

To też była przenośnia. Uwierzyłeś, że to było dosłowne? Przesadzasz.grzeszek napisał(a):[Porównywanie Polski do Chin nia ma sensu.

Xanadu napisał(a): Tylko gdzie wtedy pójdziesz i co osiągniesz z obnoszenia się z ta swoją niezależnością, kiedy każdy będzie patrzył na Ciebie jak na bezdomnego dachowca?

grzeszek napisał(a):Porównaj do Norwegii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników