Rzetelność gazety

Krótkie rozmowy o pabianickiej polityce...
Avatar użytkownika
dyziak
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 gru 2006, o 00:52

Rzetelność gazety

Postprzez dyziak » 11 gru 2007, o 22:36

Rzetelność gazety. (prawie codziennie coś sie nie zgadza w artykułach)

Wpisujecie pomyłki które popełnia gazeta zobaczymy ile tego jest.
PS jestem za tym żeby "zespół redakcyjny" podpisywał sie z imienia i nazwiska autora artykułu.
Respekt dla Pani Renaty Kamińskiej i Grażyny Grabowska która sie podpisuje pod artykułami.

Avatar użytkownika
jasiu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 414
Dołączył(a): 8 mar 2007, o 21:58

Postprzez jasiu » 11 gru 2007, o 22:43

co to za warunki? pomyłki się trafiają dlatego, że bardzo często nie mamy pełnych informacji do tego pośpiech (chcemy, żeby informacja jak najszybciej trafiła na portal) robią swoje. Dziękujemy, że wytykacie pomyłki ale nie róbcie z tego powodu do napiętnowania.

Avatar użytkownika
dyziak
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 gru 2006, o 00:52

Postprzez dyziak » 11 gru 2007, o 23:05

jasiu napisał(a):co to za warunki? pomyłki się trafiają dlatego, że bardzo często nie mamy pełnych informacji do tego pośpiech (chcemy, żeby informacja jak najszybciej trafiła na portal) robią swoje. Dziękujemy, że wytykacie pomyłki ale nie róbcie z tego powodu do napiętnowania.


Jasiu ja nie mam nic do twoich zdjęć fajne są ale jak czytam artykuły i wiem że było inaczej to mnie krew zalewa. Jak ktoś nie wie co pisać to niech sie upewni lub nie pisze.
Wole czytać o czymś co jest prawdą a nie totalna brednią. Chyba że ŻP dąży do takiej gazety jak kiedyś była "Skandale".
Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 11 gru 2007, o 23:09

Błędy są wszędzie.
Ja już nie raz jak pewnie zauważyliście najwięcej ich znajdowałem.
Nie tylko "Życie Pabianic" puszcza pasztety.
Zdarza się to także konkurencyjnej gazecie, jak i Łódzkim gazetom.
O czym nie dawno pisałem
http://www.zyciepabianic.pl/forum/viewtopic.php?t=460
Swego czasu pominięto nazwisko Sebastiana Bryndziaka
http://www.zyciepabianic.pl/article/show/articleid/1577
Do wydania papierowego nie miał się on szczęścia "załapać"
Błędy można mnożyć...

Avatar użytkownika
dyziak
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 gru 2006, o 00:52

Postprzez dyziak » 11 gru 2007, o 23:13

Jak można pomylić ulice św Jan z św Rocha tym bardziej że ŻP jest przy tych ulicach ??
Bosman pozwolisz:)
http://www.zyciepabianic.pl/article/show/articleid/3464
To ile jeszcze informacji poszło błędnych przez ŻP?

Avatar użytkownika
Maciek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 800
Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:36
Lokalizacja: inąd

Postprzez Maciek » 11 gru 2007, o 23:32

daleko szukać :P dzisiejsze wydanie ma artykuł który wyprowadził mnie wręcz z równowagi - jest materiał i wygląda na totalnie niezweryfikowany - Staże w Urzędzie Pracy - jest informacja że stażyści otrzymują o 200PLN więcej i że tak łatwo o ten staż tylko że:

podwyżka dotyczy tylko tych którzy podpisali umowy po 26tym października, a... Urząd Pracy nie przyjmuje wniosków od pracodawców o stworzenie stanowisk dla stażystów, bo nie ma na to pieniędzy! do końca roku (nie miał już pod sam koniec października a przed listopadem jeszcze)

więc czym tu się chwalić czy o czym pisać, skoro nie można z tego skorzystać ??? zapytajcie p.Oswalda :evil:
Sprzedam zestaw Core 2 Duo E4300, Abit AB9 Pro, BigTyphoon 120VX, 4GB Geil Ultra DDR2

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 11 gru 2007, o 23:36

dyziak napisał(a):Bosman pozwolisz:)

:D

To to nic, to jest pikuś to jest temat:
http://www.zyciepabianic.pl/article/show/articleid/3355
Ten, artykuł słowo w słowo poszedł do wersji papierowej.
Radni 23 ustalili że bilety jednak nie zdrozeją, a gazeta 27 listopada w nr. 48 napisała na dzisiejszej sesji.
Haha, dobre.
Mózgu trzeba używać, a nie przepisywać wszystko z portalu.
Przypomniał mi się kolega mój ze szkolnej ławki, gdy na lekcji historii na sprawdzianie na jedno z pytań przepisywał wszystko słowo w słowo i przepisał także PATRZ FOTO.
W nagrodę dostał 2.
Bo nauczycielka prawie "pękła ze śmiechu"
Nie wiem co z nim się dzieje, bo dawno go nie widziałem, a może to on pracuję w "Życiu Pabianic"?

Avatar użytkownika
Maciek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 800
Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:36
Lokalizacja: inąd

Postprzez Maciek » 11 gru 2007, o 23:39

Nie wiem co z nim się dzieje, bo dawno go nie widziałem [...]

poszukaj na nasza-klasa.pl :P
Sprzedam zestaw Core 2 Duo E4300, Abit AB9 Pro, BigTyphoon 120VX, 4GB Geil Ultra DDR2

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 11 gru 2007, o 23:40

Maciek napisał(a):poszukaj na nasza-klasa.pl :P

3 dziewczyny są tylko z klasy :P
A były 34 osoby.
Więc jeszcze 30 brakuję.

Avatar użytkownika
dyziak
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 gru 2006, o 00:52

Postprzez dyziak » 11 gru 2007, o 23:45

Może jest na takiej stronie www.nasze-zyciepabianic.com.pl :) jak sie pomyliłem w adresie to przepraszam.
Ale każdy może sie pomylić.

teo
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 119
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 14:30

Postprzez teo » 17 gru 2007, o 09:05

Cytat z portalu Życia Pabianic:
"---390.000 zł za ziemię przy Bocznej---
Będzie drugi przetarg na sprzedaż nieruchomości przy ul. Bocznej 15. To działka o powierzchni 1.004 m kw., na której stoją dwoma murowane budynki o łącznej powierzchni użytkowej 754,92 metrów kwadratowych. Cena wywoławcza: 390.000 zł.
Przetarg będzie 31 stycznia.
Pierwszy, nieudany przetarg, odbył się 24 października."

Co to znaczy: na której stoją dwoma murowane budynki....
Szybciej myślał niż pisał?
--- Teo ---

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 17 gru 2007, o 21:56

Nie popieram bezsensownych stanowisk.
I czytam urzędnik X zarobił tyle i tyle.
Czemu nie piszecie netto?

teo
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 119
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 14:30

Postprzez teo » 17 gru 2007, o 22:34

Bosman napisał(a):Nie popieram bezsensownych stanowisk.
I czytam urzędnik X zarobił tyle i tyle.
Czemu nie piszecie netto?


Ale w jakim kontekście?
--- Teo ---

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 17 gru 2007, o 23:09

We wszystkich,
Zarówno pensja prezydenta.
Pensja starosty, dyrektora, czy pracownika philipsu, powinna być podawana netto.

Avatar użytkownika
strasznik
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 113
Dołączył(a): 26 lis 2006, o 22:33
Lokalizacja: stąd

Postprzez strasznik » 18 gru 2007, o 00:25

ja zarabiam 3 378 zł (brutto)

co daje ==>

2 339,06 zł (netto) :roll:

tysiąc trzydzieści dziewięć wrypało, jest letka różnica


a przy kwocie 11 000 zł (brutto) = netto ok. 7 462 zł (stawka podatku 19%)

- jednakże koszt zatrudnienia jaki poniesie pracodawca w/w przypadku wyniesie ok. 13 200 zł

niezła suma zostaje skonsumowana wiecie przez kogo :cool:

teo
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 119
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 14:30

Postprzez teo » 18 gru 2007, o 09:04

Bosman napisał(a):We wszystkich,
Zarówno pensja prezydenta.
Pensja starosty, dyrektora, czy pracownika philipsu, powinna być podawana netto.


Rozumiem o co chodzi, ale dlaczego w tym wątku?
Podawanie brutto/netto nie jest błędem dziennikarskim, tylko ogólną konwencją.
Informacją brutto operują politycy, bo jest im tak wygodniej, a gazeta tylko podaje za nimi.

Co do samej konwencji to kwota brutto jest to kwota jaką pracownik kosztuje pracodawcę i podawana jest często w kontekście porównywalności zarobków. Jeżeli jest w granicach I-go progu podatkowego to netto stanowi ok 2/3 tej kwoty, więc łatwo to policzyć. Spotkałem osoby, które kwotą netto nazywali to co dostawali comiesięcznie, czyli po odjęciu między innymi rat pożyczki z kasy zapomogowej (są miejsca, gdzie to funkcjonuje), lub rat z pożyczki remontowej. Tylko w tym wypadku te pieniądze dostali wcześniej, ale lepiej brzmi narzekanie, że dostaję o kilkaset złoty mniej. Kwota brutto jest bardziej standaryzowana i przez to bardziej porównywalna, a pracodawcę (zgodnie z regułami rynku) bardziej interesuje ile kosztuje go pracownik, niż ile ten pracownik dostaje do ręki. Różnica między tymi kwotami, to już bardziej kwestia interwencjonizmu państwowego (wysokość podatków, ZUS itp).
--- Teo ---

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 18 gru 2007, o 10:07

teo napisał(a):
Rozumiem o co chodzi, ale dlaczego w tym wątku?
Podawanie brutto/netto nie jest błędem dziennikarskim, tylko ogólną konwencją.
Informacją brutto operują politycy, bo jest im tak wygodniej, a gazeta tylko podaje za nimi.

Co do samej konwencji to kwota brutto jest to kwota jaką pracownik kosztuje pracodawcę i podawana jest często w kontekście porównywalności zarobków. Jeżeli jest w granicach I-go progu podatkowego to netto stanowi ok 2/3 tej kwoty, więc łatwo to policzyć. Spotkałem osoby, które kwotą netto nazywali to co dostawali comiesięcznie, czyli po odjęciu między innymi rat pożyczki z kasy zapomogowej (są miejsca, gdzie to funkcjonuje), lub rat z pożyczki remontowej. Tylko w tym wypadku te pieniądze dostali wcześniej, ale lepiej brzmi narzekanie, że dostaję o kilkaset złoty mniej. Kwota brutto jest bardziej standaryzowana i przez to bardziej porównywalna, a pracodawcę (zgodnie z regułami rynku) bardziej interesuje ile kosztuje go pracownik, niż ile ten pracownik dostaje do ręki. Różnica między tymi kwotami, to już bardziej kwestia interwencjonizmu państwowego (wysokość podatków, ZUS itp).


Wszystko się mniej więcej zgadza, ale dodam:
1. Pracodawcę (i podatnika, który cieżko pracuje, płaci podatki, z których tzw. budżetówka ma wynagrodzenie) pracownik kosztuje więcej niż pensja brutto. Pracodawca dodatkowo płaci mniej więcej połowe ZUS i jeszcze coś by sie znalazło - np. obowiązkowy fundusz socjalny, PFRON liczony na bazie pracowników, BHP, badania lekarskie itp.
Pracownik może jeszcze wynegocjować (jesli ma dobra pozycje przetargową - np. dobry specjalista) albo wymusić w inny sposób (budżetowka, gdzie w zależności od stanowiska uważa się, że się należy) wiele innych dodatków: samochód, komórka, dodatkowe ubezpieczenie, koszty podróży, leczenie, darmowa wyżerka w związku z jubileuszem domu kultury itp, itd. To są wszystko koszty, które ponosi pracodawca (lub podatnik), związane z pracownikiem.

2. Kwota brutto to konwencja - racja. Na brutto zwykle umawia sie pracodawca z pracownikiem. Pracodawca szybko przelicza sobie ile rzeczywiście będzie go kosztował pracownik, pracownik szybko przelicza ile dostanie na rękę. Pracownika nie interesuje jakie sa pełne koszty pracodawcy, pracodawcy nie interesuje jak pracownik zarządza swoim wynagrodzeniem. Jakie podatki płaci, jakie ma ulgi, itd.
Są nawet specjalne pomocniki do szybkiego przeliczenia brutto na koszty i na netto. W większości przypadków 65% to dobry przelicznik z brutto na netto.
Konwencja nie jest przez wszystkich stosowana, każdy mówi co mu wygodnie, jak w przykładzie, który podałeś więc uważam, że aby informacja była jasna (to piszę, żeby wątek się zgadzał), to powinno się określać o czym sie mówi: netto czy brutto.
W czasie rozmów o pracę lepiej upewnić się o czym mowa, ale poważny pracodawca nie będzie sie bawił w netto.

3. Zdaje się, że podatki osobiste, ZUS - to nie są narzędzia, którymi państwo interweniuje. Ale na makroekonomii za bardzo się nie znam.

teo
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 119
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 14:30

Postprzez teo » 18 gru 2007, o 11:56

Co do pkt 1 - to chodziło mi o pokazanie jakiejś ogólnej zasady. Z pewnością masz rację.
Co do pkt 2 - to oddaje o co mi chodziło.
Co do pkt 3 - interwencjonizm, czyli na ile państwo ingeruje w gospodarkę (wpływa na mechanizmy rynkowe). Nie chodzi tu o interwencje doraźne, ale całą długofalową politykę. Może to robić poprzez podatki, czy inne obowiązkowe obciążenia. Może to robić również np przez określanie stóp procentowych (monetaryści).

A tak ogólnie, to ten wątek jest o błędach dziennikarskich :mrgreen:
--- Teo ---

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 18 gru 2007, o 13:07

Tu mnie przekonaliście że jeśli chodzi o funcje publiczne powinno być brutto, ale według mnie dodatkowo i netto.
Ale gdy się podaje pensje pracownika fizycznego to raczej tylko netto.
Powracam do tematów gdzie "Życie Pabianic" pisało że za 1400 zł nikt nie chce pracować.
Ano wtedy kolorowa jest gazeta, bo jak by było napisane za 800 zł nie ma kto pracować to by już nie było takie kolorowe.
Temat jak najbardziej adekwatny do rzetelności,

teo
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 119
Dołączył(a): 8 sie 2007, o 14:30

Postprzez teo » 18 gru 2007, o 13:15

Ja obstaję przy podawaniu kwoty razem z informacją, czy brutto, czy netto. Reszta jest po stronie czytelnika.
A co do tematu wątku, to chwytliwy tytuł nie jest błędem dziennikarskim, a celowym zabiegiem, czyli raczej nie z tego wątku.
--- Teo ---

Następna strona

Powrót do Polityka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników