Najlepszy radny w Pabianicach

Krótkie rozmowy o pabianickiej polityce...
Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Najlepszy radny w Pabianicach

Postprzez Bosman » 27 paź 2007, o 23:47

Proponuję mały konkurs :)
Kto według was do tej pory w tej kadencji w radzie miejskiej w Pabianicach jest najlepszym radnym.
Kryterium-ustalacie wy, bo wy uzasadnicie to sami.
Najlepiej by było gdyby jeden drugiego nie oceniał czemu taki wybór a nie inny tylko sam wybrał radnego.
Jak już wspomniałem kryterium wy wybieracie, może to kolor krawata, może to być śnieżnobiały uśmiech, a może to być samochód jakim jeździ radny, ale ja mam nadzieje że jednak zadecydują powody pracy na rzecz rady miejskiej i mieszkańców Pabianic.
Moi kandydaci :
Najlepszy radny: Andrzej Sauter - za mocne argumenty, konkretne rozwiązania, i za to iż się nie boi że pewne działania mogą mu zagwarantować że będzie miał więcej wrogów niż przyjaciół.
Wyróżnienie - Karol Suchocki- za sam sposób bycia nie zmienny od lat, wie zawsze co powiedzieć.

Ps; z początku myślałem nad formą najlepszy i najgorszy, ale nie chce wywoływać wilka z lasu.

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 28 paź 2007, o 21:04

Poradź skad brać informacje o działalności radnych. Gazety nie są obiektywne. Najlepiej gdyby to byla jedna strona: notki o każdej osobie (mam nadzieję, ze nikt nie będzie ukrywal przynależności do PZPR, przeciez to nie jest wstyd).
Wypowiedzi na posiedzeniach - choćby skróty to chyba nie jest tajne :)
Kto jak glosował nad kolejnymi uchwałami
Taka www.przejrzystagmina.pabianice.pl Jest taka strona ? Marzenie, co.
A jak nie ma czegoś takiego to ja nie wypowiem sie o radnym. Krawaty mnie nie interesują.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 28 paź 2007, o 21:29

grzeszek napisał(a):Poradź skad brać informacje o działalności radnych

Można przyjść na sesje rady miasta Pabianic, jest lokalna tv, tam o ile się nie mylę pokazują sesje i komisje, ja tej tv nie ma więc dokładnie nie pamiętam.
grzeszek napisał(a):Gazety nie są obiektywne.

Mówimy o gazetach wydawanych w Polsce, czy w Pabianicach?
Domyślam się że piszesz o pabianickich gazetach, bo temat dotyczy pabianickich radnych.
Nie chce być rzecznikiem gazety, bo gazeta sama potrafi się obronić, ale wydaję mi się że gdyby mieli dokładnie opisywać sesje rady, posiedzenia komisji to miejsca w gazecie brakło.
Powiem tak, zobacz posiedzenie sejmu, zwłaszcza takie burzliwe, a później wiadomości, i stwierdzisz, ludzie to o czym innym mowa jest.
Ale taka jest Polska polityka, że dziennikarze muszą nieźle się namęczyć by w 2 minutowym materiale przestawić o co chodzi posłom.
A zagranicne media dopiero mają problem, by to ludzie zrozumieli, a nikt nie zrobi materiału półgodzinnego przecież, a tu nikt nie napisze 30 stron o sesji.
grzeszek napisał(a):Najlepiej gdyby to byla jedna strona: notki o każdej osobie (mam nadzieję, ze nikt nie będzie ukrywal przynależności do PZPR, przeciez to nie jest wstyd).
Wypowiedzi na posiedzeniach - choćby skróty to chyba nie jest tajne :)

Nie no ludzie, następny o PZPR.
W Polsce by zacząć budować IV Rzeczpospolitą należy zniszczyć wszystkie akta, teczki, zakazać zmian nazw ulic, zakazać wyburzeń pomników.
O przyszłości, nie o przeszłości.
Niech rząd, niech radni zajmą się przyszłością.


A i jeszcze jedno myślałem że ty pierwszy wskażesz kandydata na najlepszego radnego, przecież ty wszystko wiesz najlepiej, zawiodłem się :(

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 28 paź 2007, o 22:25

Chodzilo mi o takie źródla wiedzy, żeby mozna do nich siegnac w dowolnej chwili, wtedy kiedy ja mam czas. Internet jest do tego najlepszy.

Nie wymagam od gazet, żeby dawała relacje, skąd znowu. Chodzilo mi o to, że z tych informacji, które sa w gazetach nie da się ocenic nikogo, bo gazety o jednych, chocby byli święci i genialni, pisza źle albo wcale, o innych choćby byli nic nie warci pisza dobrze albo wcale. Od góry do dołu. Nie ma mediów niezaleznych. W Wyborczej wystarczy, ze przeczytam tytuły i dalej domyślam się co jest. Nie masz tak ?

Przeszłośc jest bardzo wazna. Na niej się uczymy. Sprawdza sie przeszłość kontrahenta, kredytobiorcy, przyszłej zony :), ewentualny pracownik pokazuje cv, kandydat do liceum stopnie z gimnazjum, czyz nie ? Dla mnie to byloby ważne: były I sekretarz zakładowej komórki PZPR, później członek Solidarności, dzisiaj właściciel dochodowej firmy, członek PO albo PiS, albo SdLP - i mam juz obraz człowieka. Niekoniecznie ujemy. Ale POPRAWNY. I dopiero plus to co mówia i jak głosują TERAZ daje pełny obraz. To jak tych radnych oceniać ?

Taką stronę powinien założyć ktoś niezależny, bezpartyjny, bezmedialny.
Z drugiej strony partie maja sporo pieniędzy z budżetu. Któras mogłaby sie wysilić na obiektywna pełną informację o działaniu całej Rady - tak w ramach informowania obywateli. Duża sprawa by byla. Młodzi działacze mogliby się pochwalic na wojewódzkim partentagu. Moze w ogólnopolskich wiadomościach by poszło. Wielka rzecz, zylo by się lepiej.
Ja tu nikogo nie znam w Pabianicach. Nazwisk radnych nie znam, poczytałem troche oświadczenia majątkowe - to juz jest jakaś wiedza, ale mało. więc skąd mam coś wiedzieć ? Z tych żenujących pyskówek na forum ? A ani sie nie obejrzymy i następne wybory lokalne i znów po omacku bedzie trzeba decydować.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 28 paź 2007, o 22:44

grzeszek napisał(a):W Wyborczej wystarczy, ze przeczytam tytuły i dalej domyślam się co jest. Nie masz tak ?

Dużo czytam, jak już kiedyś pisałem czytam czerwoną trybunę, jak i moherowy dziennik.
I to się zgadza bo tytuł wystarczy i to obojętnie czy w wyborczej czy w naszym dzienniku.
Chyba najbardziej podobają mi się nadal lokalne gazety dziennik łódzki i express ilustrowany.
grzeszek napisał(a):Przeszłośc jest bardzo wazna. Na niej się uczymy. Sprawdza sie przeszłość kontrahenta, kredytobiorcy, przyszłej zony :) , ewentualny pracownik pokazuje cv, kandydat do liceum stopnie z gimnazjum, czyz nie ?

Zgadza się.

grzeszek napisał(a):Dla mnie to byloby ważne: były I sekretarz zakładowej komórki PZPR, później członek Solidarności, dzisiaj właściciel dochodowej firmy, członek PO albo PiS, albo SdLP - i mam juz obraz człowieka. Niekoniecznie ujemy. Ale POPRAWNY. I dopiero plus to co mówia i jak głosują TERAZ daje pełny obraz. To jak tych radnych oceniać ?

Ale ile lat można gadać o przeszłości?
A kryterium wybierasz ty.
Przewidziałem to :)
Ja wybrałem kryterium praca radnego w komisjach, i według mnie Sauter się sprawdza bardzo dobrze.
grzeszek napisał(a):Taką stronę powinien założyć ktoś niezależny, bezpartyjny, bezmedialny.

Po co? Dla kogo? Dla Grzeszka jednego?
W Pabianicach mamy tak świetny portal jakim jest życiepabianic.pl a na forum brak ludzi.
I taka strona by się nie cieszyła żadnym zainteresowaniem.

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 28 paź 2007, o 22:56

Bosman napisał(a):I taka strona by się nie cieszyła żadnym zainteresowaniem.

Pewnie masz rację
Ale jakby popracować... Jak w biznesplanie - temat: jak znaleźć klientów, gdzie oni są.
Ile osób glosowalo w ostatnich wyborach lokalnych ?
Ilu z nich było niezdecydowanych ?
Ilu z nich ma dostęp do sieci ? Ci przynajmniej raz weszliby na taka stronę.
Poza tym... wszystko mozna sprzedać. Radnymi sie moze nie interesują ale ładny asfalt pod swoim domem kazdy by chcial mieć i przystanek autobusowy żeby był bliski, krotko mówiąc: by zyło sie lepiej :D. Wystarczy powiązać jedno z drugim.

Avatar użytkownika
neostrada
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 74
Dołączył(a): 23 paź 2007, o 21:29

Postprzez neostrada » 29 paź 2007, o 19:37

Czytałem kiedyś w konkurencyjnej gazecie wywiad,jakiego udzielił pewien radny,lekarz.Na pytanie w ilu procenach czuje się lekarzem,-odpowiedzial,że w 90% lekarzem,a w10% radnym.Oto odpowiedź,jakich mamy radnych i w jakim celu tam siedzą.Dodam tylko,ze dla mnie to żaden lekarz !Powiem tak jak mój poprzednik"wystarczy powiązać jedno z drugim."
chrupiel

Avatar użytkownika
Brzoskwinka
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 30
Dołączył(a): 4 lut 2008, o 01:42
Lokalizacja: Twoja Brzoskwinka

Twoja Brzoskwinka

Postprzez Brzoskwinka » 4 lut 2008, o 14:09

Bosman napisał(a):Proponuję mały konkurs :)Ps; z początku myślałem nad formą najlepszy i najgorszy, ale nie chce wywoływać wilka z lasu.


To ja wywołam. Jestem bezstronna, ostra i namiętna.

Najgorszym radnym ostatnich lat jest osoba związana z SLD i Samoobroną. Chłopak do bitki i do wypitki, kolega Małego. teraz zakładają razem bardzo skrajnie prawicową partię...

Mam fajny materiał o Małym.pl , po prostu szok.
Na imię mi było Twoja Brzoskwinka, ale się nie zmiesciło. Ktoś mi zniszczył życie... Wszystko straciło sens.

Avatar użytkownika
Maciek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 800
Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:36
Lokalizacja: inąd

Postprzez Maciek » 4 lut 2008, o 20:32

to w końcu ta partia ma być prawicowa czy lewicowa ? w każdym temacie co innego, słowem BURDEL się tutaj zrobił...
Sprzedam zestaw Core 2 Duo E4300, Abit AB9 Pro, BigTyphoon 120VX, 4GB Geil Ultra DDR2

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 4 lut 2008, o 20:59

To już wałkowaliśmy, że SLD i Miller byli mało lewicowi.
Lewicy prawdziwej już nie ma.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1671
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 5 lut 2008, o 16:28

Maciek napisał(a):to w końcu ta partia ma być prawicowa czy lewicowa ? w każdym temacie co innego, słowem BURDEL się tutaj zrobił...


...myslę, że chodzi w tym o to, że idee załozycieli sa niczym kula, która jak wiadomo jest najbardziej doskonałym tworem wszechswiata, tak więc zakładając partię i wedrujac na lewo od lewości sa tak daleko na lewej stronie że ....niespodziewanie są juz po prawej stronie kuli choć wędruja na lewo. :mrgreen:

Chyba tak to sobie wymyslili Brzoskwinka z Bosmanem

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 5 lut 2008, o 18:06

ja_arek napisał(a):Chyba tak to sobie wymyslili Brzoskwinka z Bosmanem

Trudno powiedzieć co miała na myśli Brzoskwinka o to ją trzeba zapytać.

Jak dla mnie nie ma ani prawicy, ani lewicy, to są tylko teorie.
Choć na SLD, ja głosu nigdy nie oddam, ani na klony.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1671
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 6 lut 2008, o 00:33

Nie ma lewicy w sensie "socjalistycznym", stosunkowo cięzko też określić te granice w aspekcie socjalnym bo tu granica leży generalnie między lewicą i prawicą a liberałami (nie mylić z PO bo im niestety daleko do tego; wzór: gabinet Pani Thatcher).
Jest natomiast róznica w aspekcie światopoglądowym. Ja uważam, że prawica opiera się generalnie na konserwatywnym systemie wartości społecznych i porządku społecznego natomiast lewica migruje w kierunku akceptacji wszelkiego rodzaju dewiacji społecznych i obyczajowych, które traktuje jako immanentną cechę wolności jednostki.
Prowadzi to w dalszej perspektywie do "poprawności politycznej", która w rzeczywistości jest moralnym dyktatem narzucanym normalnej większości przez zdegenerowaną mniejszość.
Sztandarowym hasłem jest tu pojęcie TOLERANCJI, nagminnie mylone ze słowem AKCEPTACJA. Wszyscy lewicowi krzykacze, do spółki z anarchistami bo w tym względzie jadą na jednym wózku, zapominają, że tolerować wcale nie oznacza akceptować. Tolerować, czyli odnosić się z wyrozumiałością do czyichś przekonań natomiast akceptować oznacza -wyrażać na coś zgodę. To są zupełnie dwie różne rzeczy.

Avatar użytkownika
MariuszR
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 275
Dołączył(a): 23 cze 2007, o 09:55
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez MariuszR » 6 lut 2008, o 16:20

ja_arek napisał(a):Jest natomiast róznica w aspekcie światopoglądowym. Ja uważam, że prawica opiera się generalnie na konserwatywnym systemie wartości społecznych i porządku społecznego natomiast lewica migruje w kierunku akceptacji wszelkiego rodzaju dewiacji społecznych i obyczajowych, które traktuje jako immanentną cechę wolności jednostki.
Prowadzi to w dalszej perspektywie do "poprawności politycznej", która w rzeczywistości jest moralnym dyktatem narzucanym normalnej większości przez zdegenerowaną mniejszość.


Wartości społeczne się zmieniają, rzeczy które były jeszcze kilkadziesiąt lat temu postrzegane jako dewiacje dziś są powszechnie akceptowane, postrzeganie ich zależy także od tego w jakiej społeczności je rozpatrujemy. Np. kiedyś związki ludzi bez ślubu czy posiadanie nieślubnego dziecka były uznawane za niemoralne, dziś jest to chyba przez większość społeczeństwa powszechnie akceptowane, co nie oznacza wcale że większość chce tak postępować. Działa to nie tylko w kierunku poszerzania liczby akceptowanych zachowań, pas jako środek wychowawczy dzieci dziś już nie jest akceptowany tak jak kiedyś. W ogóle można zauważyć że z jednej strony następuje rozluźnienie obyczajowe ale z drugiej coraz mniejsza akceptacja dla przemocy.
Może i racja że w imię lewicowej poprawności politycznej dochodzimy czasem do absurdów, jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacje np. nieuczciwego pracownika którego szef wyrzuca z firmy (najlepiej było by widać na przykładzie jakiejś instytucji publicznej) ale okazuje się że ten jest gejem, wykorzystuje ten fakt zarzucając szefowi nietolerancję seksualną i rozpętuje na niego nagonkę medialną, wszyscy się skupiają na fakcie że zwolniono geja a nie że zwolniono nieuczciwego pracownika.
Ale ten konserwatywny system wartości społecznych też potrafi prowadzić do absurdów, a przede wszystkim do zakłamania i obłudy.
Niech mi ktoś powie np. dlaczego parada techno w Łodzi budziła takie kontrowersje natomiast nie budzą ich np. pielgrzymki do Częstochowy, na których nie oszukujmy się młodzież taka święta wcale nie jest. Albo dlaczego dla społeczeństwa górnicy uzbrojeni w kilofy, gotowi roznieść pół miasta, demonstrujący pod sejmem są do zaakceptowania a pokojowa parada mniejszości seksualnych już nie. Czemu powszechnie akceptowane jest cwaniactwo i kombinatorstwo a krytycznie patrzy się na osoby które deklarują się jako ateiści.
System wartości społecznych, lepszy lub gorszy, jest jeden, zarówno na prawicy jak i lewicy występują od niego odchylenia, takim samym dewiantem będzie gej twierdzący że należy propagować homoseksualizm w szkołach jak i słuchaczka radia maryja nawołująca do szykanowania czy wręcz palenia na stosie osób o odmiennej orientacji seksualnej i wyznaniu.
Ten jak go nazwałeś „konserwatywny system wartości społecznych” brzmi podobnie jak niedawno promowana przez Dawida-PL „sprawiedliwość społeczna”, podobnie jak ona ma za zadanie wynosić do władzy tych którzy chcą ten konserwatywny system wartości społecznej urzeczywistniać, co w dalszej perspektywie może prowadzić do (pozwolę pożyczyć sobie Twoje słowa) moralnego dyktatu narzucanego normalnej większości przez zdegenerowaną mniejszość.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 6 lut 2008, o 16:35

MariuszR, wszystko pięknie i cacy, ale to są jakieś teorie, z którymi zgadzam się.
Niemniej jednak przypomnę po raz kolejny, Lewica już rządziła, był Miller, mieli swojego prezydenta, swój senat, i mogli zadbać o swoje mniejszości, o swoje in Vitro, o swoją aborcję, o swój fundusz kościelny, itd.
Bardzo ładnie napisał to Jasiu, że dziwi się, że człowiek dziewiętnastoletni ma marzenia by aborcja była w Polsce legalna, jakby nie istniały inne marzenia.
No ludzie można powiedzieć, tak dla aborcji, nie dla aborcji, ale takie tezy wygłaszać w tak młodym wieku.


Ja śmiało mogę powiedzieć że popieram ideę lewicowości, bo nie odpowiada mi ciemnogród, ani śmieszne poglądy na temat środków antykoncepcyjnych, to jest ciemnogród!
Z, tym, że nie ma prawdziwej lewicy, jak i nie ma prawdziwej prawicy.
Ale, to co pokazała lewica nie tak dawno jak rządziła, to aż się dziwie, że i tak duże poparcie mieli w ostatnich wyborach.,

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1671
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Postprzez ja_arek » 6 lut 2008, o 17:21

Niewątpliwie w zasadniczej mierze zgadzam się z polemiką MariuszaR. W polemice uzyłeś skrajnych postaci zjawisk społecznych, które rzeczywiście po obu stronach sa trudne do zaakceptowania dla większości. Nie kwestionuję tez, że normy społeczne się zmieniają. Jednakże uważam, że jest zasadnicza róznica między wspomniana przez Ciebie manifestacja grupy zawodowej (niezależnie, że nie ma racji jak w przykładzie) a manifestacją MNIEJSZOŚCI seksualnej, która w istocie jest formą propagowania takich zachowań seksualnych i społecznych.
To nie ma nic wspólnego z obrona praw tych grup. Nie ma żadnych przepisów, które dyskryminuja mniejszości narodowe, seksualne ani inne. Te grupy jednak nie zadowala tolerowanie ich. Problemem moim zdaniem, jest dażenie tego typu grup do posiadania pełni praw społeczno-obywatelskich, czyli np. zawiązywania związków małżeńskich, wychowywania dzieci w majestacie prawa, legalizacja narkotyków czy tez prawo do zabijania dzieci. W tym ostatnim temacie jest to dla mnie całkiem niezrozumiałe jak w czasie tabletek antykoncepcyjnych mozna walczyć o prawo do zabijania, kiedy bez najmniejszego trudu mozna planować zachowania prokreacyjne.
Jednoczesnie ci sami ludzie jako pierwsi będą bronić wielokrotnych morderców etc. przed karą śmierci. jakże wszak barbazyńską i niehumanitarną?
Jest to MariuszR temat rzeka. Postawy cięzko zdefiniować, w wielu przypadkach sa to sytuacje jednostkowe, ale w swoim poprzednim poście chciałem zasygnalizować, że pewne róznice leżą w kwestii postrzegania i oceny zjawisk oraz kierunków zmian,
Dałeś przykład Parady Techno. No właśnie. Jet to impreza kontrowersyjna. Władze mogą się na nią zgodzić lub nie.
Jeżeli się zgodzą to część ludzi bedzie zadowolona część nie. jeżeli się nie zgodzą sytuacja będzie podobna. Prezydent Kropiwnicki kieruje sie jakimś systemem wartości i parady zabronił. Podjął autonomiczną decyzję w bimodalnej sytuacji. Dlaczego zatem uważasz, że postapił on niedomokratycznie. wszak demokracja to wola większości a on reprezentuje wiekszosć wyborców. Mozna więc ekstrapolować, że większość, która nie chciała parady. To nie jest przykład braku tolerancji, ale prawo demokracji w której racje maja odczucia większości.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 6 lut 2008, o 17:37

Kropiwnicki to najlepszy prezydent Łodzi jaki może być.
Łódź ma dużo szczęścia, że ma takiego prezydenta.
Jest on może i kontrowersyjny, ale ma swoje zasady, to pewne grupy, które swoje gorzkie żale wylewały pod "Galerią Łódzką", nie mogly się pogodzić, z tym, że Łódź ma fachowca za prezydenta, i protestem, zbieraniem podpsiów za techno paradą, chcieli zmniejszyć poparcie Kropiwnickiemu.
Naszczęście dla Łodzi, nie udało się to.
Takie spółki jak MPO, MPK, gdzie już ledwo wiązały koniec z końcem, dzięki zgranym współpracownikom Kropiwnickiego te spółki zaczęły wychodzić na swoje, a i swoimi usługami mogą się poszczycić.
Prezydent Łodzi to osoba, która nie zmienia swojego zdania ot tak sobie, bo jakiś człowiek tak chce.
Dlatego ubolewać można że 3 raz nie będzie już kandydował na prezydenta.
Miejmy nadzieję, że Tomaszewski zechcę kandydować, i będzie godnym następcom Kropiwnickiego.


Takich ludzi jak oni brakuję nam, nie zmieniają swojego zdania, i są uparci w postanowieniach, gorzej z pustymi obietnicami, co po niektórych polityków.

[ Dodano: Sro 06 Lut, 2008 ]
Premier Donald Tusk zadeklarował, że jego rząd jest zdeterminowany, aby doprowadzić do sytuacji, w której Polacy pracujący za granicą zostaliby zwolnieni z obowiązku płacenia w Polsce podatku od dochodów uzyskanych w innych krajach.

"Będziemy chcieli sfinalizować kwestię abolicji" - podkreślił Tusk podczas konferencji prasowej w Warszawie.

"Jest możliwość ustawowa i równocześnie badamy drugą ścieżkę, która może zadziałać skuteczniej - indywidualne, w skali masowej, poprzez decyzje samego ministerstwa finansów i skarbówki - odstąpienie od ściągnięcia podatków. Ta alternatywa jest realna" - powiedział szef rządu.

Jak dodał, spotkał się już w tej sprawie z ministrem finansów Jackiem Rostowskim.

Tusk powiedział, że w niczym nie przeszkadza mu fakt, że projekt o abolicji podatkowej złożył klub LiD. "Mnie jest zupełnie obojętne, kto składa projekty. Zob
aczymy co najskuteczniej ochroni Polaków od skutków podwójnego opodatkowania i to rozwiązanie na pewno w tym roku wprowadzimy w życie" - podkreślił.

Jak ocenił, projekt LiD spełnia zapowiedź Platformy.

Posłowie LiD chcieli, by Sejm zajął się ich projektem abolicji podatkowej jeszcze na obecnym posiedzeniu. Projekt nowelizacji ustawy o PIT zakłada, że Polacy pracujący za granicą w latach 2002- 2006 zostaliby zwolnieni z zapłaty podatku w Polsce od dochodów uzyskanych za granicą.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował jednak rano posłów, że projekt ten może zostać rozpatrzony ewentualnie dopiero na następnym posiedzeniu - za 3 tygodnie. Przekonywał, że chodzi o to, aby tak ważne zmiany w podatkach odbyły się w ramach "całościowego projektu". Dlatego - mówił - warto poczekać 2-3 tygodnie na stanowisko rządu i wtedy projekty koalicji rządowej oraz LiD rozpatrywane będą razem.

Do tej sprawy ponownie odniósł się na późniejszej konferencji prasowej szef klubu LiD Wojciech Olejniczak. "Domagamy się, aby nasze prace, które rozpoczęliśmy w tej kadencji nie były blokowane" - oświadczył Olejniczak. Jak dodał, dotyczy to nie tylko abolicji podatkowej, ale też m.in. projektów noweli ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz o przekazaniu dodatkowych środków na leczenie chorób psychicznych i uzależnień.

"Apeluję jeszcze raz do marszałka, aby nasze projekty były pilnie procedowane, abyśmy mogli je uchwalić" - dodał Olejniczak.

Platforma Obywatelska złożyła w Sejmie projekt noweli ordynacji podatkowej, zgodnie z którą to minister finansów w rozporządzeniach będzie decydował o abolicji podatkowej dla Polaków pracujących za granicą.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PO Zbigniew Chlebowski wyjaśniał, że proponowany zapis daje ministrowi finansów możliwość wydania rozporządzenia o zaniechaniu poboru podatków od Polaków, którzy pracowali za granicą tam, gdzie obowiązywały niekorzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Projekt nie precyzuje ram czasowych abolicji podatkowej, ani krajów, których miałby dotyczyć.

Chlebowski przypomniał, że Platforma zgłosiła już projekt ustawy o abolicji podatkowej pod koniec 2006 roku, ale część opinii prawnych wskazywała na niekonstytucyjność proponowanych przepisów. Dlatego projekt zmieniono.

Jeszcze w kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi Donald Tusk, który zabiegał o głosy w Wielkiej Brytanii i Irlandii, prezentował Narodowy Program "Powrót do domu", który przewidywał m.in. abolicję podatkową dla Polaków pracujących na Wyspach Brytyjskich w latach 2004-06.




źródło onet.pl


Powrót do Polityka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników