Mój Zespół Muzyczny "SPOX"

Krótkie rozmowy o pabianickiej polityce...
Avatar użytkownika
Brzoskwinka
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 30
Dołączył(a): 4 lut 2008, o 01:42
Lokalizacja: Twoja Brzoskwinka

Postprzez Brzoskwinka » 4 lut 2008, o 14:18

Bosman napisał(a):Otwieram lodówkę, a tu niespodzianka Dawid siedzi :D
Tak wygląda moje życie w ostatnim czasie...

Twoja Brzoskwinka. Niech koszmar się skończy. Mały do szkoły marsz.

:573: :572: :573: :572: :573: :572: :573: :572: :573: :572: :573: :572: :573: :570:

[ Dodano: Pon 04 Lut, 2008 ]
Dawid -PL napisał(a):Wkrótce nawiążę kontakt z osobą od marketingu.


Dużo zarabiasz w Carfurze, jeśli stać ci na pijarowca.
Na imię mi było Twoja Brzoskwinka, ale się nie zmiesciło. Ktoś mi zniszczył życie... Wszystko straciło sens.

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 4 lut 2008, o 15:39

Po lawinowym wysypie szkół typu WSHE i modnym swego czasie kierunku marketing i zarządzanie, znalezienie "speca" od marketingu to drobnostka.

Avatar użytkownika
Brzoskwinka
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 30
Dołączył(a): 4 lut 2008, o 01:42
Lokalizacja: Twoja Brzoskwinka

Postprzez Brzoskwinka » 4 lut 2008, o 15:52

Projekt dobrej kampani wyborczej.

Na rok przez wyborami.
Kupić gazetę.
Promować siebie jako mecenasa, kultury i sztuki. Wspierać ochronki, domy dziecka i świetlice środowiskowe. Opisywać to wszystko w gazecie.

Działać z młodzieżą w szkołach. Puchar im. X w koszykóce, nożnej, tenisie i pływaniu.

Nie rozmawiać z politykami. Szukać odpowiednich kandydatów wśród różnych środowisk, np. na forum.

Pół roku przed wyborami.
Znaleźć sobie kontrkandydata. promować go. Marginalizować dotychczowe władze.
Wymyśleć masę afer związanych z dotychczasową władzą.
Zoorganizować jakąś manifestacje. Dogadać się z obecną władzą, aby uśpić ich czujność.

Na 2 miesiące przed wyborami.
Naprawdę ostro działać, być wszedzie, oczywiście nie zdradzać swoich politycznych ambicji, gadać cały czas, że polityką się brzydzimy.

Na 6 tyg. przed wyborami, kiedy ma się przygotowaną już kampanie medialną, jako dobry człowiek, zamożny, który zrobi z miasta cud-miód, ogłosić swój start. "Ludzie mnie o to proszą"

Na 5 tyg.
Zakleić całe miasto niewyobrażalną ilością plakatów, billbordów i innych i mówić: Jestem zwyciezcą.

4 tygodnie:
Już nic nie robić. gazety ciągle oczerniają kontrkandydatów.

Po wyborach:
Albo wygrałeś ty, albo kontrkandydat, ale ten od ciebie, więc i tak ty masz władzę.

I co teraz. Władza w miescie, to już na inny post.
Na imię mi było Twoja Brzoskwinka, ale się nie zmiesciło. Ktoś mi zniszczył życie... Wszystko straciło sens.

Poprzednia strona

Powrót do Polityka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników