Młody idzie na wybory...

Krótkie rozmowy o pabianickiej polityce...
Avatar użytkownika
AntoniHODAK
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 17:55
Lokalizacja: Pabianice

Młody idzie na wybory...

Postprzez AntoniHODAK » 16 lis 2010, o 17:16

Jestem człowiekiem uczciwym i nie mam zamiaru obiecywać gruszek na wierzbie. Mogę obiecać i obiecuję, że będę robił wszystko, żeby zabiegać o realizacji moich priorytetów, które umieściłem na stronie. To jest cel z powodu którego staram się o mandat radnego. Dziwi mnie, że nie dostrzega Pan sensu w tym, że mieszkańcy mają swoich przedstawicieli (radnych) we władzach. To konieczne, żeby funkcjonowała demokracja i żeby ludzie mieli kogoś, kto będzie zabiegał o ich interesy.

Przysięga małżeństwa to sprawa, której nie powinno się porównywać do kampanii wyborczej. Jest niestosownym zestawianie tych rzeczy. Również dlatego, że tekst przysięgi jest zwyczajowy, ten sam od wielu lat, narzucony, a kampania wyborcza zależy od woli kandydata.

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 683
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Re: Młody idzie na wybory...

Postprzez grzeszek » 17 lis 2010, o 15:31

My się nie rozumiemy. Dla mnie Rada i wybory to całkiem co innego niz dla ciebie. Domyślam się, ale pewności nie mam.

Ja to rozumiem tak:
Mieszkam w Pabianicach. Mam tu sprawy prywatne, którymi sam się zajmuję (i chciałbym, zeby ich bylo jak najwięcej, bo wtedy maksymalnie kontroluję swoje życie). Ale są też sprawy wspólne, takie jak np. drogi czy bezpieczeństwo (nie wnikając w szegóły). Sprawy wspólne trzeba załatwiac wspólnie. Nie da się, żeby wszyscy sie zebrali i decydowali. Ale dlaczego mieliby o czymkolwiek decydować ? To jest oczywiste, że drogi maja być równe a na kazdym rogu ulicy powinien stać strażnik. Nie jest tak bo mamy ograniczone zasoby (uczą tego na studiach? podstawowa rzecz). Czyli budżet, konkretna liczba dochodów w której trzeba się zmieścić z wydatkami. Jak w domu. Nie mozna mieć wszystkiego. Trzeba więc wybierać: mniej policjantów, lepsze drogi albo odwrotnie. Albo tramwaj, albo szpital. Albo Dni Pabianic albo darmowy internet. Itd. Do tego własnie potrzebuję radnych. Moge zagłosowac na takiego, który mniej więcj ma takie prefeencje jak ja. I zobowiązuje się dotrzymac słowa. Ale ja muszę znać jego program.
To jest własnie demokracja i samorządność. To jest sytuacja w której mieszkaniec Pabianic jest podmiotem, jest ważny.

A z tego co rozumiem ty chcesz być reprezentantem mieszkańców. Przed kim chcesz ich reprezentować. Chcesz zabiegać ? U kogo ? O co? U Schetyny o dotacje na orliki ? To jest twoja demokracja ? Ty chcesz byc szeryfem, sekretarzem gminnej organizacji partyjnej, do którego ludzie będą przychodzić żeby poskarżyć sie na złego cara. Mnie to jest niepotrzebne. Bo to jest sytuacja w której staję sie przedmiotem, maszyną do produkcji energii jak w Matrixie.

Tu mieszkam, tu płacę podatki i chcę o nich decydować a nie żebrać.

Avatar użytkownika
AntoniHODAK
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 17:55
Lokalizacja: Pabianice

Młody idzie na wybory...

Postprzez AntoniHODAK » 17 lis 2010, o 21:00

Na stronie internetowej są umieszczone moje priorytety, ale z wyraźnym zaznaczeniem, że to nie jest katalog zamknięty. Widzę, że chcesz, żeby radny realizował Twoje postulaty. I masz rację, bo to radnego psi obowiązek. Dlatego też jedyną odpowiedzią na Twój post może być prośba o konkretne rzeczy, które chciałbyś zmienić. Proszę, wskaż je, a chętnie się zastanowię i podyskutuję, a w przypadku zwycięstwa o tym nie zapomnę. Zapraszam do wskazywania spraw, które w powiecie trzeba zmienić. Mam nadzieję, że następny Twój post będzie wyliczeniem takich potrzeb.

Avatar użytkownika
michal7187
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 280
Dołączył(a): 1 sie 2008, o 21:50
Lokalizacja: Karniszewice

Młody idzie na wybory...

Postprzez michal7187 » 19 lis 2010, o 19:43

Radny co realizuje postulaty każdego wyborcy jest jak panienka pod latarnią. Zrobi wszystko by dostać się do kasy. Uchroń Boże RP od takich radnych.
Poza tym radny nie ma żadnego psiego obowiązku realizacji obietnic swoich wyborców, gdyż sprawuje mandat wolny.
Mam nadzieję, że ta cała szopka szybko się skończy po niedzieli i szybką znikną te plakaty z ulic miasta.

Avatar użytkownika
AntoniHODAK
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 17:55
Lokalizacja: Pabianice

Re: Młody idzie na wybory...

Postprzez AntoniHODAK » 19 lis 2010, o 22:46

Oczywistym jest, że dziś nikogo nie wiążą instrukcje wyborców przy podejmowaniu decyzji. Nigdzie tak nie napisałem. Widocznie byłem źle zrozumiany. Chodziło mi o to, że radny powinien wsłuchiwać się w głos mieszkańców i zabiegać o sprawy, które uzna za istotne i które są w jakimś stopniu realistyczne.

Dziękuję bardzo za całą tą dyskusję, która ze względu na ciszę wyborczą musi być przerwana. Jednak po wyborach, nie mam zamiaru przestać rozmawiać na forum. Do usłyszenia!

Avatar użytkownika
AntoniHODAK
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 17:55
Lokalizacja: Pabianice

Re: Młody idzie na wybory...

Postprzez AntoniHODAK » 25 lis 2010, o 20:22

W wyborach zebrałem 151 głosów. Nie wystarczyło to do tego, by otrzymać mandat radnego. Nie ukrywam, że w pierwszych chwilach czułem się zawiedziony. Aczkolwiek porażka w wyborach nie spowoduje zaniechania mojej aktywność. Wręcz przeciwnie, mimo wszystko poparli mnie ludzie, którzy liczyli na mnie, to dla mnie dodatkowa mobilizacja - dlatego postaram się działać jeszcze mocniej, przede wszystkim w Stowarzyszeniu "Młodzi Demokraci".

Oczywiście liczyłem na zwycięstwo, aczkolwiek uważam, że nie jest to dla mnie, jako osoby młodej i debiutującej w wyborach, jakaś wielka tragedia. Zdobyłem cenne doświadczenie i poparcie, za które dziękuję. Nie załamuję się, tylko idę do przodu.

Także na forum, niezależnie od niepowodzenia w wyborach, będę nadal się udzielał. Zapraszam do dyskusji na temat miasta i powiatu, których sprawy są mam nadzieję dla nas wszystkich najważniejsze. Razem możemy mimo wszystko coś zmienić. Rozmawiajmy.

orkzwiadowca
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 77
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 18:20

Młody idzie na wybory...

Postprzez orkzwiadowca » 5 lut 2011, o 14:32

A jakby tak śledzić służbowy samochód starosty gdzie staje, gdzie parkuje, itd, wiesz Antek znam jedną osóbę co kariere na tym zrobiła w mieście, aż do łodzi awansowała.
Wpadnij do biedrony moze naczylna ci coś powie na temat lojalności.
Juz widze naglowki kierowca starosty zatrzymal sie sluzbowym autem i kupil bochenek chleba. Za nasze pieniadze sie rozbijaja, chyba zostane dziennikarzem.

yyy że co? Błędy?
No to tylko mozna zostać dziennikarzem z nadania, nie no ew. wice prezydentem.
A może zostane Kulfonem.

Poprzednia strona

Powrót do Polityka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników