Jako najlepszy wstęp do dyskusji uznałem wypowiedź Wojciecha Cejrowskiego na temat demokracji:
http://www.youtube.com/watch?v=Iikvob5RHSU
Czy demokracja jest dobrym czy złym systemem? Zapraszam do dyskusji...





lukasz napisał(a):Myślę, że Cejrowski powinien zamilknąć na wieki.

lukasz napisał(a):OT -
Myślę, że Cejrowski powinien zamilknąć na wieki. Szczególnie po stwierdzeniu, że zrzeknie się dumnie obywatelstwa polskiego.
Koniec OT
Demokracja się wypala, masz rację. Nie jestem za rządami oligarchów. Dla mnie państwem powinna rządzić jednostka, która jest odpowiedzialna za swoje czyny...
Wiesz co jest co, orientujesz się mniej więcej w sprawach gospodarczych możesz głosować. I od razu mamy weliminowany problem. Mało to "sprawiedliwe" dla poczciwych ludzi, a nawet jest to dyskryminacja, ale w dobre wierze
.

ja_arek napisał(a):Nietzsche napisał(a):Wydawanie licencji na głosowanie
A kto by te licencje wydawał?
. Na przykład, młodzież szkolna w liceum pisałaby go w ramach matury. Ale powstaje problem frekwencji w wyborach, bo egzamin zdałoby pewnie jakieś 10-15% ogółu obywateli, nie wszyscy byliby chętni żeby w ogóle do niego przystąpić. Chociaż z drugiej strony głosowałoby ponad 90% samych uprawnionych (tych z licencją). Trzebaby zmienić konstytucję, przetrwać bombardowanie se strony państw zachodnich, organizacji ochrony praw człowieka itp. W zasadzie niemożliwe do zrealizowania, ale przecież współczesna demokracja rodziła się w bólach i swojego czasu była tylko ideą (Lenin też startował z ideą).
Nietzsche napisał(a):ja_arek napisał(a):Nietzsche napisał(a):Wydawanie licencji na głosowanie
A kto by te licencje wydawał?
Byłyby wydawane po zdaniu odpowiedniego egzaminu.
.
. Nie, byłoby głównie o funkcjonowaniu i organach Unii Europejskiej.



grzeszek napisał(a):Nietzsche napisał/a:
ja_arek napisał/a:
Nietzsche napisał/a:
Wydawanie licencji na głosowanie
A kto by te licencje wydawał?
Byłyby wydawane po zdaniu odpowiedniego egzaminu .
No to by się działo. Ciekawy temat, zastanawiam sie jacy ludzie mieliby licencję na głosowanie. Ale by były wojny o skład komisji egzaminacyjnych. A o wejście w skład Głównej Komisji Egzaminacyjnej, która zatwierdza pytania

ja_arek napisał(a):grzeszek napisał(a):Nietzsche napisał/a:
ja_arek napisał/a:
Nietzsche napisał/a:
Wydawanie licencji na głosowanie
A kto by te licencje wydawał?
Byłyby wydawane po zdaniu odpowiedniego egzaminu .
No to by się działo. Ciekawy temat, zastanawiam sie jacy ludzie mieliby licencję na głosowanie. Ale by były wojny o skład komisji egzaminacyjnych. A o wejście w skład Głównej Komisji Egzaminacyjnej, która zatwierdza pytania
No to nie zdążyłem dać odpowiedzi do pytania, które miało je sprowokować. Dokładnie jak napisał grzeszek. Powołanie komisji - poroniony pomysł. Jest fajny kawałek w "Psach", kiedy komisja weryfikowała UB-eków. Linada mówi coś w tym stylu ...czasy się zmieniają, ale Pan zawsze zasiada w komisjach... i to jest kwintesencja rozwiązywania problemów poprzez powoływanie komisji.
Ot, rozwiązanie testu na kompie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników