koncert Closterkeller w RockFabryce

Co robimy w wolnym czasie, co warto polecić...
Avatar użytkownika
jacek.klej
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 220
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 23:46
Lokalizacja: Pabianice

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez jacek.klej » 4 mar 2011, o 22:51

Koncert jeszcze trwa, a ja już jestem w domu. Jest kilka powodów.
Po pierwsze mieli wpuszczać od 19, a zaczęli przed dwudziestą (przypominam, że jeszcze mamy zimę).
Po drugie jak zwykle na koncertach w Rockfabryce nie potrafią ustawić nagłośnienia. Perkusja za wysoko, wokal tak, że nic nie można zrozumieć. Tak, tak ja rozumiem, że to nie jest sala kongresowa, ale jak ktoś jest niespełnionym DJ techno i uwielbia basy, to może niech sobie otworzy dyskotekę.
Po trzecie cieszę się, że jest zakaz palenia w lokalach, ale niestety tam nie obowiązuje, a już w szczególności szefostwa.

Wieczór uważam za nieudany, a szkoda, bo na ostatnim koncercie Closterkeller w Pabianicach (na "Lewitynie") bawiłem się dobrze.
Można dać wędkę, za rybę już trzeba płacić.

Avatar użytkownika
Jackonoga
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 52
Dołączył(a): 14 wrz 2008, o 17:59

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez Jackonoga » 5 mar 2011, o 11:28

To przykre.

smyniu
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 wrz 2010, o 12:07

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez smyniu » 9 mar 2011, o 23:09

hmm to może przestań przychodzić do Fabryki i zacznij spędzać czas na "Lewitynie". SAm piszesz, że na dworze zimno jest więc gdzie ma palić szefostwo? ubierać się mają i zaiwaniać palić na dwór zostawiając wszystko samemu sobie? :) jakbyś był wiernym fanem Closterkeller jak piszesz to byś zaczekał nawet do 21 na tym dworzu ;) Do Kauflanda niedaleko, trzeba było iść po piwo coby dobry flou mieć to przy okazji byś się ogrzał. Poza tym na zewnątrz można poznać tyle fajnych ludzi, że to sama radość z nimi postać. Widzę, że kolega troszkę za mocno w pośladach ściśnięty. Pozdrawiam i życzę samych udanych weekendów.

ofree
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 4 paź 2010, o 16:50

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez ofree » 9 mar 2011, o 23:09

Koncert jeszcze trwa, a ja już jestem w domu. Jest kilka powodów.
Po pierwsze mieli wpuszczać od 19, a zaczęli przed dwudziestą (przypominam, że jeszcze mamy zimę).
Po drugie jak zwykle na koncertach w Rockfabryce nie potrafią ustawić nagłośnienia. Perkusja za wysoko, wokal tak, że nic nie można zrozumieć. Tak, tak ja rozumiem, że to nie jest sala kongresowa, ale jak ktoś jest niespełnionym DJ techno i uwielbia basy, to może niech sobie otworzy dyskotekę.
Po trzecie cieszę się, że jest zakaz palenia w lokalach, ale niestety tam nie obowiązuje, a już w szczególności szefostwa.

Wieczór uważam za nieudany, a szkoda, bo na ostatnim koncercie Closterkeller w Pabianicach (na "Lewitynie") bawiłem się dobrze.[/quote]

Koncert jeszcze trwa, a ja już jestem w domu. Jest kilka powodów.
Po pierwsze mieli wpuszczać od 19, a zaczęli przed dwudziestą (przypominam, że jeszcze mamy zimę).---- o ile się nie mylę 19 jest tuż przed 20 no i przecież nawet zimą się to nie zmienia :D

Po drugie jak zwykle na koncertach w Rockfabryce nie potrafią ustawić nagłośnienia. Perkusja za wysoko, wokal tak, że nic nie można zrozumieć. Tak, tak ja rozumiem, że to nie jest sala kongresowa, ale jak ktoś jest niespełnionym DJ techno i uwielbia basy, to może niech sobie otworzy dyskotekę. ---- stohjąc przy scenie doskonale słyszałem o czym Anja śpiewa , chociaz nie znam tekstów , perkusja za wysoko ?? co to znaczy ??
gdyby niespełniony dj techno otworzył dyskoteke nie miał by okazji pomiksować Closterkellera :D
zakaz palenia proponuję od razu zgłaszac do ministerstwa zdrowia :D

Wieczór uważam za nieudany, a szkoda, bo na ostatnim koncercie Closterkeller w Pabianicach (na "Lewitynie") bawiłem się dobrze. ---- na lewitynie o 20 zimą chyba nie jest za ciekawie :D
człowieku ..... ogarnij sie

bozydar
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 3
Dołączył(a): 9 mar 2011, o 23:37

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez bozydar » 10 mar 2011, o 00:20

hehe, dobre. Do pana "jacek.klej", chyba nigdy nie jezdziles na jakies lepsze koncerty, gdzie trzeba po pare godzin stac przed wejsciem. Proponuje na takie imprezy nie chodzic i czekac az sie cieplo zrobi i na otwarte imprezy chodzic typu dni pabianic, moze doda bedzie albo jeszcze lepiej feel:D Z tego co wiem to zespol sie nie zgodzil na wpuszczanie ludzi o czasie wiec wlasciciele nie mieli zbydnio do gadania. To co w takim razie maja powiedziec ludzie co czekaja po 4h do dreamersa. :/ Perkusja za wysoko, heheh, moze za wysoko siedziales albo stales, ten tekst powinien zostac cytatem tygodnia w gazecie. Juz nawet nie bede komentowal co pisales o naglosnieniu, bo to zenada i uwazam ze przy takim zespole jakim jest closterkeller, ktory na scenie jest prawie 20lat, nie zostawilby naglosnienia do dyspozycji "niespelnionemu dj techno" tylko albo ich wlasny technik naglasnia albo sami wybieraja sobie brzmienie, wiec ten "dj" pewnie w tym zakresie nie mial tez zbytnio do gadania.
Tak poza tym nie wiem co tym postem chciales wniesc ?? potwierdziles jedynie, ze nalezysz do grona ludzi potrafiacych jedynie narzekac, ktorych coraz czesciej spotykam na roznych forach w p-ce, ktorzy uwarzaja, ze jak sa anonimowi w internecie to wszystko moga pisac. Powinienes pojsc do Pro-Mok'u i przed kamera to powiedziec.

STOP ANONIMOWOSCI W NECIE!!!!!!!!!!!

Tez bylem na tym koncercie i uwazam, ze byl bardzo dobrze naglosnione i czekam na kolejne. ROCK FOREVER!!!!

Werrronika
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 10 mar 2011, o 00:49

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez Werrronika » 10 mar 2011, o 01:01

Niektórym chyba jest już za dobrze....Z tego dobrobytu co poniektórym się już w głowach poprzewracało.
W ciągu roku w Pabianicach nie było takich zespołów jak w ciągu miesiąca w Rock Fabryce! Pamiętacie koncerty w Dwóch Księżycach, na Parkowej albo w Flamenco? Wtedy nikt nie narzekał na nagłośnienie, bo wszyscy się cieszyli, że ktoś organizował jakiekolwiek koncerty.
Wreszcie komuś się zachciało robić coś dla tego miasta, a wiele osób tego nie docenia. Zamiast krytykować na forum, to zawsze można podzielić się cennymi uwagami na temat chociażby ilości basów, osobiście.
Pozdrawiam.

GosiaczekPce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 13 wrz 2009, o 14:17

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez GosiaczekPce » 10 mar 2011, o 07:05

Taaak a jak za zimno Ci na lewitynie to w piątek w Drimersie będzie świetna impreza, polecam, coś dla takich jak autor posta.

Bożżee... widzisz i nie grzmisz... :570:

Avatar użytkownika
ewa
Moderator
Moderator
 
Posty: 872
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:43
Lokalizacja: z redakcji

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez ewa » 10 mar 2011, o 11:27

Akurat dźwiękiem zajmował się pan za barem.
Jestem też ciekawa, czy skoro zespół nie chciał, aby ludzie weszli, nie miał nic przeciwko grupie ludzi, jak podejrzewam znajomych, którzy już siedzieli w środku...
Tak, mnie się też od dobrobytu w głowie przewróciło, bo mogę wymagać, takie mam prawo.
Ogry są jak Photoshop, Photoshop ma warstwy i ogry mają warstwy...
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
jacek.klej
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 220
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 23:46
Lokalizacja: Pabianice

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez jacek.klej » 10 mar 2011, o 12:44

Witam wszystkich nowych na forum. Z ilości waszych postów widzę, że dołączyliście tu tylko po to żeby odpowiedzieć na mojego posta :twisted: jakież to urocze.

smyniu napisał(a):hmm to może przestań przychodzić do Fabryki

na koncerty już na pewno nie pójdę, byłem na kilku i za każdym razem to samo.

smyniu napisał(a):SAm piszesz, że na dworze zimno jest więc gdzie ma palić szefostwo? ubierać się mają i zaiwaniać palić na dwór zostawiając wszystko samemu sobie? :)

TAK, ja lubię strzelectwo, co nie znaczy, że wszędzie biegam z pistoletem. W jednym i w drugim przypadku prawo wprowadza pewne ograniczenia ;)

smyniu napisał(a):jakbyś był wiernym fanem Closterkeller jak piszesz

a gdzie ja coś takiego napisałem?

o ile się nie mylę 19 jest tuż przed 20 no i przecież nawet zimą się to nie zmienia

tylko jeśli ktoś dzień wcześniej zapewnia, że otwarte będzie o 19 to niech się później nie dziwi, że mam lekki żal :evil:

Jeśli chodzi o wpis anonimowego "bozydar", który jest cały za "STOP ANONIMOWOSCI W NECIE!!!!!!!!!!!" (przeczytaj jeszcze raz mój nick :twisted: tym razem uważnie), to po pierwsze już kilka większych koncertów zaliczyłem i jakoś zawsze na bilecie jest napisane o której będą wpuszczać i tak robią. A poza tym skoro zespół nie zgodził się na wpuszczanie wcześniej nikogo, to czemu znając nr tel. niektórzy zostali wpuszczeni. Równi i równiejsi znajomi?
Po drugie wszystkie koncerty w RockFabryce nagłaśnia Michał, czyli jeden z właścicieli i tym razem też tak było.

ps. Do drimersa nie chadzam, ale życzę miłej zabawy.
Można dać wędkę, za rybę już trzeba płacić.

bozydar
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 3
Dołączył(a): 9 mar 2011, o 23:37

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez bozydar » 10 mar 2011, o 14:17

widze ze ci dupke sciska, ze nie mogles wejsc wczesniej jak garstka znajomych, moze jakbys byl znajomym wlascicieli to jeszcze wszedlbys za darmo. Nie wiem dalej po co ten temat zalozyles?? bo twoja znajoma/dziewczyna ewa nie mogla zalatwic akredytacji na koncert i teraz robi wielkie halo?? a co do palenia, to zaloze sie, ze ty napewno jezdzisz po miescie te 50km/h i wszystkich przepisow przestrzegasz, a przeciez prawo to prawo, tak?? a co do tego naglosnienia dalej twierdze tak samo, ze to oni sami sie ustawiali a michal to regulowal wedlug ich zalecen;) czemu tak twierdze bo bylem w srodku jak ty stales i marzles na zewnatrz;) i na koniec to Anja zatwierdzala czy moze tak byc. A co do tego ze sie opozniolo, to wiem ze zespol chcial zeby jeszcze nie wpuszczac. To moze wejdz se na forum closterkeller i tam pisz ze koncert w pabianicach byl do dupy i ze nieumieja dobrze basow i perkusji ustawic;) a nie wypisyjesz na pabianickim forum jakies widzi mi sie na wlascicieli klubu. Sam se otworz klub, zobacz jakie to proste, zapraszaj se kogo chcesz i wpuszczaj kogo chcesz i tyle ;) pozdro ziom

Avatar użytkownika
jasiu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 414
Dołączył(a): 8 mar 2007, o 21:58

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez jasiu » 10 mar 2011, o 14:52

Nie byłem na koncercie i nie wypowiem się na temat nagłośnienia, ale czekanie przed lokalem 1,5 godziny to lekkie przegięcie. Byłem na dziesiątkach koncertów w klubach w całej Polsce i na stadionach. Kilka razy stałem, ale tylko w kolejce do wejścia, a nie dlatego, że klub był zamknięty.
Rozumiem, że tak zadecydowała gwiazda wieczoru. Jeżeli ekipa z klubu nie miała na to wpływu to powinna jedynie przeprosić swoich gości i następnym razem dograć imprezę na cacy.

RockFabryka
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 10 mar 2011, o 16:43

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez RockFabryka » 10 mar 2011, o 17:06

Dotarl do nas watek z tego forum. Mozemy jedynie przeprosic wszystkich, ktorzy czekali przed wejsciem, ale niestety nie mielismy wplywu na to, ze zespol sie spoznil, poniewaz auto im nawalilo po drodze i na ich prosbe zaczelismy wpuszczac po czasie. Ale o tym fakcie informowalismy ludzi czekajacych. Niestety jACKU, Michal nie naglasnial zespolu, on tylko stal za konsola i bawil sie swiatlami, zespol sam ustalal sobie brzmienie i Anja wszystko zatwierdzala, wiec Michal jako niespelniony dj nie mial na to wplywu.
Do pani Ewy: zapraszamy po odbior pieniedzy za bilet, i co mozemy powiedziec, nie zmuszamy nikogo do przychodzenia. I tak jak Weronika pisala, wczesniej byly kluby, ktore organizowaly koncerty i nikomu nie przeszkadzalo naglosnienie. A na telefon to wchodzi jedynie obsluga i pomoc techniczna ;) tak sie sklada, ze to sa nasi znajomi.

P.S. Zapraszamy wszystkich na jutrzejszy koncert NDK. Wejscie punk 19.00 ;)
A w sobote na I edycję RockFabryka PES CUP 2011 start o godzinie 10:00 - http://www.facebook.com/event.php?eid=100467526703260

Nataliee
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 mar 2011, o 18:40

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez Nataliee » 10 mar 2011, o 18:48

Jasne, że znajomi mają lepiej. Każdy kto zna właściciela/menadżera/selekcjonera/a nawet barmana wchodzi za darmo/ma zniżki/ wchodzi wcześniej itd. Tak było i zawsze tak będzie. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nigdy nie skorzystał ze znajomości !
a naprawdę jak chodzi o rock fabrykę to: nie było koncertów było źle, są koncerty też niedobrze. Ludziom się nie dogodzi. Ja rozumiem należy mieć wymagania, ale należy być również wyrozumiałym.

jamajczyk
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 mar 2011, o 18:30

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez jamajczyk » 10 mar 2011, o 18:55

ludzie to moze zabierajcie sobie tlenowe maski bo ktos odpali papierosa, nie podoba sie fabryka to nie chodzic, do dreamera daleko nie ma. Tam na pewno dj jest ok, myslicie ze ludzie z fabryki przetrzymali was dla zartu. Bylem w gronie znajomych ktorzy byli tam przed 19 i wcale nie siedzialem sobie z piwkiem tylko pomagalem w organizacji koncertu wiec jesli zima ci tak straszna to posiedz sobie w domu, tylko nie przesadz z basem bo sasiedzi napisza ze jestes niepelnosprawnym dj.

kuba
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 55
Dołączył(a): 25 lis 2006, o 16:20

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez kuba » 10 mar 2011, o 23:38

Artyści nie życzą sobie żeby publiczność uczestniczyła w próbie zespołu (w trakcie ustawiania dźwięku, światła, podpinania kabli, strojenia itp..) to normalne. Jeżeli się spóźnią z przyczyn niezależnych i następuje opóźnienie to normalne, że nie wpuszcza się gości i czeka na zakończenie próby. Nie kwiczcie z tego powodu. TAK JEST.
Chłopaki z RF starają się podać Ludziom coś na wyższym poziomie i podchodzą ambitnie do tej kwestii. (Przypominam, że koncerty zespołów kosztują! a takie jak KaT czy Closterkeller to już kilka i więcej tysięcy zł. Przypominam "BullFroog". Muzzy dał nam wiele wspomnień muzycznych i.... nie tylko. Chciał zrobić coś dla nas , dla miasta, ale okazało się, że jak zwykle.... na początku wszystko fajnie itd, a jak wspinasz się na wyżyny, bo chcesz zrobić coś extra to nagle dupa.... :|
Zawsze tak jest, że komuś się może nie podobać to czy tamto, ale to wszystko nie jest takie proste, jak się wydaje komuś kto nie organizował koncertu w tym mieście.
Przychodźcie na te koncerty, płaćcie za te bilety i wybaczajcie błędy, bo RF istnieje dla Was i właściciele ponoszą ryzyko finansowe organizowania koncertów też DLA WAS!
A jak nie będziecie z nimi, to się zniechęcą, albo utopią kasę w jakimś drogim koncercie i będzie dupa blada.... :573:
Pozdrawiam.

RockFabryka
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 10 mar 2011, o 16:43

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez RockFabryka » 11 mar 2011, o 00:56

dobrze gada, polac mu :) Pozdrowienia dla JBC

izis
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 11 mar 2011, o 07:37

Re: koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez izis » 11 mar 2011, o 07:56

To że wcześniej nie było w Pabianicach żadnych zespołów -zgoda , ale to nie oznacza żeby nagłośnienie może być słabe i można na to przymknąć oko. Trzeba być profesjonalnym jeśli się bierze za organizowanie takich eventów. Zgadzam się z autorem pierwszego posta bo to nie pierwszy koncert z bardzo słabą słyszalnością. Szczytem były Dziady Borowe. Nic nie było słychać jeden wielki huk. A co do zakazu palenia to słyszałem już o tym że rock fabryka leje na ten przepis i jej właściciele też (i kompletnie nie interesuje mnie gdzie będzie palił właściciel , może wychodzić choćby na dach przy -20 stopniach oby nie palił na sali). Oby tylko to olewanie nie odbiło im się czkawką bo komuś może przyjsc na myśl aby to zgłosić. Rozumiem ze zespół powinien mieć prawo do próby , jednak nie dało się tego wcześniej zaplanować zamiast kazać ludziom czekać na zewnątrz? Poza tym widze wielki front obrony RF na tym forum. Ciekaw jestem czy to znajomi czy jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji. Rozumiem że organizatorzy wkłądają sporo pracy w organizacje i mają jak najlepsze chęci ale diabeł tkwi w szczegółach i radził bym przyjąć krytykę, zwłaszcza że te uwagi są na przyszłość do poprawienia. Powodzenia przy organizacji kolejnych koncertów i poprawy jakości. Jest ok ale może być lepiej ale nie powiem: oby tak dalej :)

Avatar użytkownika
ewa
Moderator
Moderator
 
Posty: 872
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:43
Lokalizacja: z redakcji

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez ewa » 11 mar 2011, o 11:10

W sumie dziwię się, że Rock Fabryka tak nerwowo zareagowała, nie spodziewali się nigdy, żadnej krytyki? Wydaje mi się, że trzeba się spodziewać rożnych opinii prowadząc lokal, do którego przychodzą ludzie.
Co do akredytacji, to nigdy się o taką nie starałam, bo nie jestem dziennikarzem.
Co z tymi radami, typu: siedź sobie w domu, załóż sobie klub, idź gdzie indziej... to chyba nie o to chodzi, nie? Życzę Rock Fabryce jak najlepiej, niech im idzie jak po maśle. Krytykę odbierajcie spokojniej, bo nie tylko pochlebne opinie są pomocne.
Ogry są jak Photoshop, Photoshop ma warstwy i ogry mają warstwy...
Obrazek Obrazek

orkzwiadowca
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 77
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 18:20

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez orkzwiadowca » 12 mar 2011, o 03:08

Witam.
Biedny Jacek, trochę redakcji, obrońca JBC i pozostali z rock fabryki.
Spójrzcie na datę załozenia konta, a jednocześnie Jackowi zarzucacie, że jest mocny bo anonimowy. Mądry "czytelnik" sam sobie zweryfikuje. To tak jakby Dychto pisał sam o sobie pozytywne komentarze pod artykułami o nim, żenada.

Proste pytanie w lokalu nie można palić, a przepis jest łamany zauważył Jacek. Pytam się więc mogę przynieść swój alkohol? Nie chce przepłacać w lokalu, przecież skoro jedni drugich nie szanują, po co ich szanować? Zresztą wiele osób faktycznie zdąży pójść do tego kauflandu po piwo a wejść już mocno podpitym.

Bardzo dobra rada niech nie wpuszczają do środka niech klienci czekają na zewnatrz, w tym czasie zamiast sprzedawać swój alkohol to zarabia kaufland.
Wyobrażasz sobie aby zespół spóźnił się na wesele? Organista na pogrzeb? A może chirurg powinien spóźnić się do pracy? W tym czasie byś oczekiwał pomocy, ale czy byś doczekał?
Za to mają płacone, a za spóźnialstwo właściciele powinni wyciągać konsekwencje.
Wam się poprzewracało w du... ktoś chwyci mikrofon artysta, a tak jak zespoły na dni pabianic się spóxniały np Kombii i wszystkiego nie zagrał, jak myslicie ile dostali kasy? wszystko czy procentowo?
A muzzy, kuba itd nie przesadzaj kuba, robicie najpierw coś dla siebie, a nie dla nas,
Muzzy sam sobie jest winny, koncerty na siebie nie zarabiały, zresztą o ile dobrze pamiętam później były już bezbiletowe tylko. Jeżeli widać że coś się nie opłaca to się robi to dalej?

A co do tego, że niektórym jest za dobrze, idź na lewityn, to nie bądzcie tacy mądrzy bo mozecie kupić piwo w markecie za 2 zł, a w lokalach dochodzi do 8 zł. I jacek jako klient ma prawo się również wypowiedzieć, tym bardziej, że nie jest anonimowy, nie ma kilkunastu lat,
Kuba doskonale o tym wiesz, płacać u ciebie za piwo X płaci się za czystość, bezpieczność.
Boniecki zainwestował i jak widać się opłaciło, siódme niebo tam już nie wiedzą co robić, czy 40 rodzai piw, czy 50 nawet już, ale wygląd lokalu i image do podyskutowania.
Był sobie Bulfrog, była sobie rock fabryka? Szanujcie klientów, A tak w ogóle sam pale papierosy, ale szanuje innych, w siódmym niebie popielniczki tez są dostępne, Kameleon na wejściu ma, ustawa guzik nie działa a co robi SM?

Joe_Black
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 09:45

koncert Closterkeller w RockFabryce

Postprzez Joe_Black » 12 mar 2011, o 06:28

Jak to co robi SM??... Siedzi na forach i pisze wypracowania :D

P.S. Płaci się za czystość i BEZPIECZEŃSTWO, "bezpieczność" jest w gratisie :D

"Wam się poprzewracało w du... ktoś chwyci mikrofon artysta" - jeżeli ten ktoś chwycił ten mikrofon ponad 20 lat temu i trzyma go z powodzeniem do dziś to chyba można go nazwać artystą, niemniej Pan Ork jako znany i ceniony krytyk muzyczny ma prawo uważać inaczej :)

"Wyobrażasz sobie aby zespół spóźnił się na wesele? Organista na pogrzeb? A może chirurg powinien spóźnić się do pracy? W tym czasie byś oczekiwał pomocy, ale czy byś doczekał?" - Pilot na lot, nauczyciel na zajęcia, sędzia na rozprawę, strażnik na wezwanie (bo z zakrętu wyleci :), ET do domu... to się nigdy nie zdarza, oni wszyscy jak im się popsuje samochód (a temu ostatniemu statek) mają zawsze podręczne teleportery :D

Pozdrawiam i życzę kolejnych ciekawych wypracowań :)

Następna strona

Powrót do Po godzinach



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników