Praca w Pabianicach

Pabianice, moje miasto...
Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 13 cze 2012, o 22:06

magda29 napisał(a):A powiedz mi,piszesz że jeżdziłeś autobusem do Łodzi itd,powiedz wyrabiałeś się na czas?Ty może tak bo z Pabianic a co z ludzmi którzy mieszkaja dalej np.w Łasku.....nie ma szans!!!I to jest wkurzające,a jak sie coś trafi to własnie daleko i nie ma czym wrócić z popołudniówek np

Tak wyrabiałem się, ale wychodziłem do pracy ok 6:20 a wracałem ok 18. Teraz na dobrą sprawę pracuje podobnie. wstaje o 5:30 a o 6 jestem w pracy, bo jeśli mam papierkową robotę to siedzę w domu, a potem pędze na spotkania z klientami w teren. Wracam w godzinach 16-20 albo w ogóle jak dziś ;)

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 13 cze 2012, o 22:21

BezlikZpce napisał(a):@Lupus83 chodzi o to że nasze miasto się nie rozwija wszystko wydajemy na szpital a miasto powoli staje się magazynem. Stoją wolne pomieszczenia a pieniądze wydajemy na wyciągnięcie z długów szpital który odnotował tylko jeden miesiąc bez strat z obecną panią prezes. Najpierw reformy później pomoc finansowa to umożliwiło by nam zwiększyć rozwój miasta i zmienić obecną tendencje do wynajmowania pomieszczeń na magazyn.


A napisz mi co ma szpital i prezydent do sytuacji na rynku pracy w Pabianicach.

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 13 cze 2012, o 22:24

epa napisał(a):
Lupus83 napisał(a):
epa napisał(a):Lupus83 - takie są kwoty. Magazynier to się nazywa a robisz wszystko jak wszędzie. Dadzą ci tytuł Specjalisty do spraw Gospodarki Magazynowej bo już jesteś powyżej progu jaki obowiązuje w pl ale nadal robisz to samo, bo muszą ci podnieść i stanowisko i kwoty aby nie było takiej przepaści z innymi regionami w pl.


No to musze powiedzieć chłopakom z magazynu warszawskiego oddziału firmy, w której pracuje żeby bunt podnieśli. Bo 4000 nawet brutto żaden z nich nie ma.


czytaj ze zrozumieniem a później wróć z mamą.


Nie wiem jak ty, ale ja już kilka lat z mamą nie mieszkam ;)

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 14 cze 2012, o 08:31

Lupus83 napisał(a):
BezlikZpce napisał(a):@Lupus83 chodzi o to że nasze miasto się nie rozwija wszystko wydajemy na szpital a miasto powoli staje się magazynem. Stoją wolne pomieszczenia a pieniądze wydajemy na wyciągnięcie z długów szpital który odnotował tylko jeden miesiąc bez strat z obecną panią prezes. Najpierw reformy później pomoc finansowa to umożliwiło by nam zwiększyć rozwój miasta i zmienić obecną tendencje do wynajmowania pomieszczeń na magazyn.


A napisz mi co ma szpital i prezydent do sytuacji na rynku pracy w Pabianicach.


A nie wiesz kto odpowiada za sytuacje na rynku pracy w Pabianicach ? Bo ja wiem i wiem kto może ją zmienić i wiem kto z tym nic nie robi. I nie wiem czy ktoś ci już to mówił ale naprawdę czytaj ze zrozumieniem.

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 14 cze 2012, o 19:30

BezlikZpce napisał(a):
Lupus83 napisał(a):
BezlikZpce napisał(a):@Lupus83 chodzi o to że nasze miasto się nie rozwija wszystko wydajemy na szpital a miasto powoli staje się magazynem. Stoją wolne pomieszczenia a pieniądze wydajemy na wyciągnięcie z długów szpital który odnotował tylko jeden miesiąc bez strat z obecną panią prezes. Najpierw reformy później pomoc finansowa to umożliwiło by nam zwiększyć rozwój miasta i zmienić obecną tendencje do wynajmowania pomieszczeń na magazyn.


A napisz mi co ma szpital i prezydent do sytuacji na rynku pracy w Pabianicach.


A nie wiesz kto odpowiada za sytuacje na rynku pracy w Pabianicach ? Bo ja wiem i wiem kto może ją zmienić i wiem kto z tym nic nie robi. I nie wiem czy ktoś ci już to mówił ale naprawdę czytaj ze zrozumieniem.


Nie wiem, więc zdradź mi wiedze tajemną i nie sprowadzaj dyskusji do czytania ze zrozumieniem, bo widzę, że ty masz z tym problem.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1694
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Praca w Pabianicach

Postprzez ja_arek » 14 cze 2012, o 22:40

wsmpw napisał(a):pół godzinki tu pół tam dojazdy jesteś okrojony z kasy na dojazdy to raz a dwa z godziny do dwóch z dnia zamiast 8 to robisz 10 w zasadzie..

Składaj długopisy w kuchni, będziesz miał blisko do pracy. Żenujące podejście i jeszcze to przywiązanie do 8h. Socjalizm w rozkwicie.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 15 cze 2012, o 19:43

Jeżeli nie wiesz to ci powiem że za rozwój miasta odpowiada prezydent miasta a tak dla twojej informacji wraz z rozwojem miasta powstają nowe miejsca pracy nie wiem czy muszę ale nie chcę pisać tego jutro także wyciągnę za ciebie wnioski bo pewnie sam nie umiesz otóż prezydent wydaje pieniądze które powinny iść na rozwój miasta (a wiec i na powstawanie miejsc pracy) na szpital który tonie w długu co za tym idzie ludzie muszą wyjeżdżać z 70tyś miasta w celu poszukiwania miasta.

Avatar użytkownika
Owieczka
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1139
Dołączył(a): 14 lis 2008, o 20:11
Lokalizacja: Stare Miasto

Praca w Pabianicach

Postprzez Owieczka » 15 cze 2012, o 22:18

Prawda jest taka, że dzisiaj rynek pracy wymaga elastyczności i -bardzo często- gotowości do wyjazdu daleko w Polskę. Jest praca na wybrzeżu- jedzie się na wybrzeże, jest w górach- witamy z Zakopanem.tu na miejscu nie ma pracy za pensję umożliwiającą utrzymanie rodziny na normalnym poziomie.
Takie jest moje zdanie.

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 16 cze 2012, o 16:02

BezlikZpce napisał(a):Jeżeli nie wiesz to ci powiem że za rozwój miasta odpowiada prezydent miasta a tak dla twojej informacji wraz z rozwojem miasta powstają nowe miejsca pracy nie wiem czy muszę ale nie chcę pisać tego jutro także wyciągnę za ciebie wnioski bo pewnie sam nie umiesz otóż prezydent wydaje pieniądze które powinny iść na rozwój miasta (a wiec i na powstawanie miejsc pracy) na szpital który tonie w długu co za tym idzie ludzie muszą wyjeżdżać z 70tyś miasta w celu poszukiwania miasta.



A o jaki konkretnie rozwój miasta Tobie chodzi? Na co twoim zdaniem powinny iści pieniądze przeznaczone na szpital?
Moim skromnym zdaniem to co jest w stanie przyciągnąć inwestorów do Pabianic to drogi szybkiego ruchu i autostrady, które właśnie teraz powstają. Z tym że pieniądze na to idą z troszke innego źródła. Miasto jedyne co może zrobić w kierunku rozwoju to zachęcać inwestorów pomocą w formalnościach przy realizacji inwestycji i ulgami podatkowymi.

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 16 cze 2012, o 16:54

@Lupus83 otóż mylisz się ponieważ z powodu dziury w budżecie stawianie są parkomaty a to odstrasza nie tylko inwestorów ale i zwykłych obywateli a pieniądze na drogi które obecnie są budowane nie mają nic wspólnego z budżetem Pabianic a pieniądze z szpitala można by przeznaczyć od chociażby na budowę mieszkań czy też na doprowadzenie parków, placów zabaw, kamienic... do stanu użytkowania a nie patrzeć jak się wszystko sypie i wali. Taka odnowa zachęciła by mieszkańców wsi czy też pobliskich miast to przeprowadzki do Pabianic a miasto z większa ilością mieszkańców to miasto z większą ilością inwestorów. Ponadto samo miasto może być inwestorem.

M
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 21:20

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez M » 16 cze 2012, o 18:15

BezlikZpce napisał(a):@Lupus83 otóż mylisz się ponieważ z powodu dziury w budżecie stawianie są parkomaty a to odstrasza nie tylko inwestorów ale i zwykłych obywateli

Nie. Ostatnią rzeczą o jakiej myśli inwestor jest to, czy w centrum są parkomaty. Co powodują parkomaty? Są przyczynkiem do rezygnacji z użycia samochodu na rzecz komunikacji miejskiej - szczególnie u osób zajmujących miejsce parkingowe na 8h pracy. Z tym związana jest kolejna konsekwencja: ludzie mając gdzie zaparkować chętniej wybiorą się do sklepów w centrum. Jest to dobra próba do aktywizacji podupadłej strefy centralnej naszego miasta.

pieniądze z szpitala

Mam nadzieje, że odróżniasz Spółkę PCM, od SP ZOZ i poszczególne budżety (długi)? Tak? Wiesz jak wygląda procedura przyznania pieniędzy z "Planu B" na spłatę zadłużenia?

można by przeznaczyć od chociażby na budowę mieszkań

Nie. Miasto nie jest deweloperem. Miasto nie jest kamienicznikiem. Nie zna się na tym, źle zarządza nieruchomościami. Udział miasta w strukturze własnościowej kamienic powinien systematycznie spadać na rzecz wspólnot i prywatnych osób.

czy też na doprowadzenie parków, placów zabaw, kamienic... do stanu użytkowania a nie patrzeć jak się wszystko sypie i wali.

Po części się zgodzę. Miasto powinno inwestować w przestrzeń publiczną. Ale powinno przede wszystkim dbać o jego utrzymanie i zorganizowanie. Myślę tu o parkach. Największym problemem przestrzeni w naszym mieście nie jest jej zbyt małe finansowanie, ale stosunek mieszkańców do niej.
Tyle o parkach i placach zabaw.
Kamienice. Wyobraź sobie, że machnięcie kamienicy farbą nie rozwiąże problemów. Problemem są niepłacący mieszkańcy, menelstwo i prawdopodobnie zbyt niskie czynsze niepozwalające na utrzymanie tychże kamienic. Rewitalizacja tkanki miejskiej to nie tylko rusztowania i nowe okna.

Taka odnowa zachęciła by mieszkańców wsi czy też pobliskich miast to przeprowadzki do Pabianic a miasto z większa ilością mieszkańców to miasto z większą ilością inwestorów.

Kierunek migracji jest absolutnie inny. I mówię tu w skali tak Pabianic jak i całego łódzkiego obszaru metropolitalnego. Pabianice są w takim a nie innym okresie swojego istnienia, w takim a nie innym kontekście (od historycznego po polityczno-gospodarczy), że liczba mieszkańców będzie się systematycznie zmniejszać. I nie jest to zjawisko negatywne. Wszystko musi wrócić do swojego prawidłowego poziomu. Proszę to sobie odnieść do funkcji miejskich naszego ośrodka.

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 16 cze 2012, o 18:51

Ad1.
Parkomaty powodują że pojadę samochodem do centrum handlowego czy też do sklepu przy którym za postój płacić nie muszę bo mam samochód po to żeby nim jeździć i nie tylko z powodów wygody ale i ekonomicznych a na zakupy nie będę jeździł komunikacją z trzema torbami kupując bilet za bagaż. Parkomaty powodują że wolę założyć sklepik przy ulicy na której parkomatów nie ma ponieważ będę chciał parkować przy swoim interesie a strefa która nie będzie objęta strefą płatną to miejsca w których interesu często otwierać nie warto. Parkomaty nie cieszą się zadowoleniem wśród ludzi i nikomu tego nie wmówisz bo są rzeczy które przyciągają i które odpychają a parkomaty należą do tych pierwszych.

Ad2.
Szpital nie przeszedł reform które spowodowały by zmianę finansową a tonąc w długach ciągnie miasto na dno a to za sprawą pana prezydenta. I znowu próbujesz coś wmówić otóż pieniądze które idą na szpital w większości mogłyby być przeznaczone na coś innego.

Ad3.
Nie wiem czy wiesz jak wygląda wynajmowanie mieszkania od prywatnej osoby ale wszyscy którzy to wiedza czytając twoje zdanie że wszyscy powinni wynajmować od osób prywatnych łapią się za głowę. Mówisz miasto się na tym nie zna ja nie widzę problemu aby się wreszcie poznało na tak ogromnej platformie handlu z której inni cierpią korzyści.

Ad4.
Dobrze że przynajmniej na odnowie i utrzymaniu części publicznej takiej jak place zabaw czy parki się zgodziliśmy ale oczywiście występujące "ale" odnośnie kamienic muszę skomentować. Remont powinien tyczyć się kamienic w których lokatorzy płacą czynsz a ci nie płacący winni być przenoszeni do sypiących się ruder na obrzeżach miasta a rzetelni mieszkańcy nagradzani przeprowadzką w nowe bardziej komfortowe miejsce.

Ad5.
Mówisz że kierunek migracji i zmniejszająca się liczba mieszkańców i cofający się rozwój musi nastąpić i my musimy się temu przyglądać i nic nie robić. Ja mówię zróbmy wszystko aby było nas coraz więcej Ja mówię zróbmy wszystko aby miasto się rozwijało zróbmy może się nie uda ale spróbujmy nie siedzimy z założonymi rekami bo wtedy na pewno nie będzie lepiej. A co jeżeli taka sytuacja będzie trwała kilkadziesiąt lat a władze nie będą nic robić ? Mamy siedzieć i czekać ja się pytami ile i kto tego dożyje ?

M
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 21:20

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez M » 17 cze 2012, o 11:07

BezlikZpce napisał(a):Parkomaty powodują że pojadę samochodem do centrum handlowego czy też do sklepu przy którym za postój płacić nie muszę bo mam samochód po to żeby nim jeździć i nie tylko z powodów wygody ale i ekonomicznych a na zakupy nie będę jeździł komunikacją z trzema torbami kupując bilet za bagaż.

No i ok. Myślę, że ktoś kto robi zakupy na trzy duże torby, tak czy siak pojedzie na marketu - i wcale nie z powodu parkomatów.
A parkomaty, całe szczęście zmniejszą obciążenie miejsc parkingowych, zwiększając przy okazji rotację. Co przeniesie się na większą ilość potencjalnych klientów. Praktyka stosowana ze skutkiem na całym świecie, nie ważne jak BezlikZpce by zaklinał rzeczywistość.
Parkomaty powodują że wolę założyć sklepik przy ulicy na której parkomatów nie ma ponieważ będę chciał parkować przy swoim interesie a strefa która nie będzie objęta strefą płatną to miejsca w których interesu często otwierać nie warto. Parkomaty nie cieszą się zadowoleniem wśród ludzi i nikomu tego nie wmówisz bo są rzeczy które przyciągają i które odpychają a parkomaty należą do tych pierwszych.

Widzisz, to są TWOJE wyobrażenia i wymysły. PRAKTYKA i RZECZYWISTOŚĆ pokazują, że najdroższe czynsze (jako wyznacznik atrakcyjności lokalizacji) znajdują się w centrach lub śródmieściach miast - tam gdzie znajdują się strefy płatnego parkowania. Znowu możesz zaklinać rzeczywistość, ale to są FAKTY.
A co lubienia przez ludzi parkomatów. Ludzie nie lubią podatków, policji... ludzie (a Polacy głównie) są głupi i widzą tylko kraniec swojego nosa. Może właśnie dlatego Pabianice wyglądają, jak wyglądają.
Szpital nie przeszedł reform które spowodowały by zmianę finansową a tonąc w długach ciągnie miasto na dno a to za sprawą pana prezydenta. I znowu próbujesz coś wmówić otóż pieniądze które idą na szpital w większości mogłyby być przeznaczone na coś innego.

O którym szpitalu teraz mówisz? PCM płaci miastu ogromny czynsz, a spółka za zeszły rok zanotowała zysk.

Nie wiem czy wiesz jak wygląda wynajmowanie mieszkania od prywatnej osoby ale wszyscy którzy to wiedza czytając twoje zdanie że wszyscy powinni wynajmować od osób prywatnych łapią się za głowę. Mówisz miasto się na tym nie zna ja nie widzę problemu aby się wreszcie poznało na tak ogromnej platformie handlu z której inni cierpią korzyści.

Przez wiele lat mieszkałem w wynajmowanych mieszkaniach, więc wiem z czym to się je. Ludzie łapią się za głowę, bo chcieliby mieć wszystko za darmo lub grosze - fajnie, ja też tak chcę - ale jest to niemożliwe.
I miasto nie ma się na tym poznawać, bo NIE JEST deweloperem, ma inne zadania na których powinien się skupić. Co więcej, miasto nie może "poznać się" na tym jako na "platformie handlu", bo odbiłoby się na tych "biednych ludziach", których nie byłoby stać na mieszkania. Miasto ma instrumenty by wspierać gorzej uposażonych m.in poprzez dodatki mieszkaniowe ;)

Remont powinien tyczyć się kamienic w których lokatorzy płacą czynsz a ci nie płacący winni być przenoszeni do sypiących się ruder na obrzeżach miasta a rzetelni mieszkańcy nagradzani przeprowadzką w nowe bardziej komfortowe miejsce.

W takim wypadku prawdopodobnie żadna kamienia nie doczekałaby się remontu. Właśnie ze względu na to, że w jednej kamienicy obok ludzi z kasą, mieszkają biedaki, nie płacące czynszu - i tak śmiesznego, który nie wystarcza na remonty.
Liczę, że Łódź nie wycofa się ze swoich propozycji i właśnie poprzez zwiększanie czynszu, lepszą windykację oraz sprzedaż terenów rozwiąże problemy mieszkaniowe w mieście. A za nią pójdą Pabianice.
Btw. O jakich ruderach na obrzeżach mówisz? Gdzie one są? Z uprzejmości nie będę Ci wytykał głupoty powstawania gett biedy.

Mówisz że kierunek migracji i zmniejszająca się liczba mieszkańców i cofający się rozwój musi nastąpić i my musimy się temu przyglądać i nic nie robić. Ja mówię zróbmy wszystko aby było nas coraz więcej Ja mówię zróbmy wszystko aby miasto się rozwijało zróbmy może się nie uda ale spróbujmy nie siedzimy z założonymi rekami bo wtedy na pewno nie będzie lepiej. A co jeżeli taka sytuacja będzie trwała kilkadziesiąt lat a władze nie będą nic robić ? Mamy siedzieć i czekać ja się pytami ile i kto tego dożyje ?

Ja tylko twierdzę, że w obecnym kształcie Pabianice nie mają racji bytu. Im szybciej ludzie i władzą porzucą "mocarstwowe" plany o Pabianicach wielkości ponad 80 tysięcy mieszkańców, tym lepiej. Niech władza i ludzie szukają innego sensu jestestwa miasta, bo to które zaważyło o jego powstaniu i rozwoju w XIX i XX jest już za nami i nie wróci.

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 17 cze 2012, o 12:36

Panie M mamy skrajne poglądy i to może trwać w nieskończoności ale wywołany do tablicy nie odmówię sobie tej przyjemności i odpowiem otóż:

Ad1.
Ktoś kto robi duże zakupy pójdzie do marketu przy którym jest parking za darmo bo opłaty za 3-4h postoju w łodzi będą wynosić blisko 14zł. Co do zmniejszenia natężenia to się przekonamy bo zmniejszenie w strefie płatnej występuje ale tylko w większych miastach a Pabianice nie są i nie będą metropolią a ludzie nie chcą parkomatów a skoro to że komo nie jest dla zysku to niech prezydent zrobi to czego chcą ludzie tak samo jak w sprawie ACTA zrobił premier. Zaklinam rzeczywistości mówiąc Pabianice nie są metropolią ? -to ciekawe.

Ad2.
Najdroższe czynsze są w centrum i pokaż mi gdzie ja napisałem że jest inaczej. jeżeli to pokarzesz to przyznam ci rację w każdej kwestii. Strefy płatnego parkowania zwiększają opłaty a nikt nie chce płacić więcej no może poza tobą. Mówisz Polacy są głupi ? Otóż powiem ci że głupi jest rodzaj funkcjonowania państwa prawo jest nie czytelne i każdy może je interpretować inaczej to jest głupie a nie ludzie powiesz że prawo stworzyli ludzie a ja powiem że to nie byli ci ludzie których ty nazywasz głupimi.

Ad3.
Ale pojechałeś po bandzie otóż Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej (SP ZOZ) w Pabianicach który już nie istnieje przyniósł miastu ponad 100mln zł strat po zamknięciu. A twój PCM właśnie zwalnia ludzi z powodu braku kasy bo pani prezes robi cięcia szkoda tylko że sobie zmniejszyła wypłatę tylko na parę mies. mówiąc że są cięcia i każdy musi coś dołożyć. Jeżeli zwalnia ludzi i mówi że brakuje kasy to nie wiem gdzie są te twoje zyski bo z informacji pani Krystyny Wiśniewskiej wynika że od objęcia władzy spółka odnotowała tylko jeden miesiąc na plusie. Jak to wytłumaczysz ?

Ad4.
Co do budowy mieszkań to już kwestia zarządzania miastem ale krzyczenie miasto nie jest deweloperem jest co najmniej śmieszne bo miasto posiada setki jak nie tysiące mieszkań i twierdzisz że ma je sprzedać tak samo jak PO sprzedaje majątek Państwa a nie czerpać długotrwałe korzyści wiesz co mówisz ? Wszystko sprzedać i żyć z podatków to będzie trzeba wprowadzić nowe podatki aby uniknąć deficytu może od jazdy rowerem czy też oczekiwania w kolejce do przychodni który pierwszy ?

Ad5.
Przeczytaj jeszcze raz ci co płacą do nowych wyremontowanych kamienic jest ich wystarczającą żeby zapełnić nie jedną kamienice.
Ci co nie płacą a chcą stworzyć warunki umożliwiające wnoszenie opłat. A osoby nie płacące i nie chcące płacić przenieś na Szewską, Bożniczna... twierdzisz że kamienice w Pabianicach są na wysokim standardzie ?

Ad6.
Tak niech szuka a w chwili obecnej nic nie robi ja mówię szukajcie, róbcie, starajcie się może nie wszystko wyjdzie na 100% ale coś na pewno się uda coś trzeba robić a nie stać na pustyni i czekać na deszcz. A Pabianice mają racje bytu ale nie z podejściem pana prezydenta Zbigniewa które pokrywa się z twoim podejściem.

Avatar użytkownika
ja_arek
Moderator
Moderator
 
Posty: 1694
Dołączył(a): 11 paź 2007, o 21:23
Lokalizacja: Gmina Pabianice

Praca w Pabianicach

Postprzez ja_arek » 18 cze 2012, o 21:48

Odniosę się tylko do kamienic. Zero tolerancji dla dłużników. Miast powinno wyzbywać się nieruchomości. Sprzedawać co się da i nie budować mieszkań komunalnych ze swoich zasobów. Jedynym krokiem w tym kierunku powinno być zabezpieczanie w planach miejscowych terenów pod budownictwo jedno- i wielorodzinne oraz rozbudowa infrastruktury.
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"

Avatar użytkownika
BezlikZpce
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 27 maja 2012, o 19:36

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez BezlikZpce » 19 cze 2012, o 08:44

Nie należy zapominać o ludziach którzy regularnie płacą komorne i przebywają w sąsiedztwie z takimi właśnie pasożytami którzy w większości są jeszcze jakimiś domownikami ciągle kłócącymi się. Pytanie co ma zrobić człowiek który płaci komorne nie stać go na wynajęcie prywatnego mieszkania i nie chce ciągle się bać że zostanie wyrzucony a mieszka wśród żuli i chuliganów ?

Avatar użytkownika
wsmpw
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 sty 2009, o 14:11
Lokalizacja: pabianice nw

Praca w Pabianicach

Postprzez wsmpw » 24 cze 2012, o 11:06

Lupus83 masz dzieci może?
Renault 5 Klub Polska
wsm

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 27 cze 2012, o 10:28

wsmpw napisał(a):Lupus83 masz dzieci może?

Nie mam dzieci. I nie wiem co mają dzieci do tematu tej dyskusji...

Avatar użytkownika
Owieczka
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1139
Dołączył(a): 14 lis 2008, o 20:11
Lokalizacja: Stare Miasto

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Owieczka » 27 cze 2012, o 11:39

To ja się wtrącę :)
Lupus wiesz chyba, że ja dzieci mam i jestem w wieku "produkcyjnym", więc mam w tym temacie niejakie doświadczenie.
Co mają dzieci do pracy w Pabianicach?
Ano to, że trzeba się nimi opiekować.Jeśli chodzą do żłobka, czy innego przedszkola- to trzeba je zaprowadzić i odebrać.Jeśli chodzą do szkoły to jest trochę lepiej, ale i tam świetlica nie jest czynna bór dębowy wie jak długo.
Więc- dajmy na to- że zaprowadzasz dziecko do żłobka/przedszkola/ szkoły na godz.6 rano, żeby zdążyć do pracy na 7.Zakładam oczywiście, że szkoła już jest o tej godzinie otwarta...Bo świetlica na pewno jeszcze nie działa.
Dojeżdżasz do Łodzi.Dojazd zajmuje min.45 min.Pracujesz po 10- 12 godzin.Bo w dzisiejszych czasach chyba tylko w biurach pracują po 8.Kończysz pracę o 17.Znów 45 min.drogi do domu...
I zonk- o godzinie 17.45 w zasadzie żadne przedszkole nie jest już otwarte.Panie przedszkolanki pracują do 17.A z jednym dzieckiem nikt siedział nie będzie.To samo dotyczy żłobków....I co dalej????
JA zakładam, że nie masz babć, cioć, opiekunek.Samemu zaprowadzasz i odbierasz dziecko.
No chyba, że zarabiasz na tyle dużo, że stać cię na prywatne placówki. Bo pewnie za odpowiednią opłatą gotowe są zapewnić dziecku opiekę i 12 godzinną.Ale u nas w mieście nie ma jeszcze przedszkoli czynnych np. do 20.Nawet w Łodzi jest chyba jedno takie.I ma takie obłożenie, że zapisanie dziecka do niego graniczy z cudem.
Rozumiesz już do czego zmierzam???
Powinieneś.
Całkiem inteligentny z Ciebie facet :wink:

Lupus83
 

Re: Praca w Pabianicach

Postprzez Lupus83 » 30 cze 2012, o 09:02

Owieczka napisał(a):To ja się wtrącę :)
Lupus wiesz chyba, że ja dzieci mam i jestem w wieku "produkcyjnym", więc mam w tym temacie niejakie doświadczenie.
Co mają dzieci do pracy w Pabianicach?
Ano to, że trzeba się nimi opiekować.Jeśli chodzą do żłobka, czy innego przedszkola- to trzeba je zaprowadzić i odebrać.Jeśli chodzą do szkoły to jest trochę lepiej, ale i tam świetlica nie jest czynna bór dębowy wie jak długo.
Więc- dajmy na to- że zaprowadzasz dziecko do żłobka/przedszkola/ szkoły na godz.6 rano, żeby zdążyć do pracy na 7.Zakładam oczywiście, że szkoła już jest o tej godzinie otwarta...Bo świetlica na pewno jeszcze nie działa.
Dojeżdżasz do Łodzi.Dojazd zajmuje min.45 min.Pracujesz po 10- 12 godzin.Bo w dzisiejszych czasach chyba tylko w biurach pracują po 8.Kończysz pracę o 17.Znów 45 min.drogi do domu...
I zonk- o godzinie 17.45 w zasadzie żadne przedszkole nie jest już otwarte.Panie przedszkolanki pracują do 17.A z jednym dzieckiem nikt siedział nie będzie.To samo dotyczy żłobków....I co dalej????
JA zakładam, że nie masz babć, cioć, opiekunek.Samemu zaprowadzasz i odbierasz dziecko.
No chyba, że zarabiasz na tyle dużo, że stać cię na prywatne placówki. Bo pewnie za odpowiednią opłatą gotowe są zapewnić dziecku opiekę i 12 godzinną.Ale u nas w mieście nie ma jeszcze przedszkoli czynnych np. do 20.Nawet w Łodzi jest chyba jedno takie.I ma takie obłożenie, że zapisanie dziecka do niego graniczy z cudem.
Rozumiesz już do czego zmierzam???
Powinieneś.
Całkiem inteligentny z Ciebie facet :wink:



Owieczko nie wiem czemu myślisz że praca w biurze to 8 godzin. Ludzie z firmy w której pracuje w biurze siedzą zazwyczaj co najmniej 10 godzin dziennie, a gdy są jakies pilne tematy to wymieaniamy się mailami do północy... Pracuje pół na pół sporo czasu na objazdach klientów ale też sporo czasu na przygotowywanie ofert i w osmiu godzinach ciężko się wyrobić, moja żona też też często nie wyrabia się w 8h i czesto gęsto kończy np ok 17 a potem siedzi jeszcze po 22 więc jeśli myślisz, że praca w biurze to bajka to się mylisz... Ja dzieci nie mam, ale moi znajomi tak, pracują w Łodzi, mieszkają w Pabianicach i dają radę więc wszystko się da zorganizować. Ja też różowo nie mam. Np w czwartek w pracy byłem od 6 do 17:30 w tym czasie Byłem w Warszawie, trzy razy w Łodzi, Piotrkowie oraz pod Łaskiem. 11,5 godziny, 500 km kilka spotkań i ok 60 telefonów w ciągu dnia...

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jestem stąd



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników