Ja podziewiam p. Wasilewskiego, ma szczęście, że trafia na takich klientów. Dlaczego ktoś w ogóle chce tam mieszkać??? Wczesny PRL, zero terenu zielonego, okna w okna... budynek wygląda jak stodoła, Kair-tylko kóz na dachach brakuje. TAK SIĘ JUŻ NIE MIESZKA!!! A MYŚLELIŚCIE O EWENTUALNYM ZBYCIU TEGO ZA PARĘ LAT, PRZECIEZ NIKT TEGO NIE KUPI, A NAWET JEŚLI TO ZA GROSZE...
Poza tym dlaczego klienci nie sprawdzają z kim mają do czynienia, przecież to jeden wielki wałek... w Pabianicha p. W jest znany, robił juz wszystko, zawsze z takim samym skutkiem

Można wyrwać cos fajnego za niewiele większe pieniądze, przeciez to inwestycja na życie. Gruba kasa wchodzi w grę a niektórzy tak naiwnie wierzą w brednie... mam nadzieję, że uda się tym którzy kupili kiedyś tam wprowadzić... nie wierzę jednak, że życie w takim...hmmmm hotelu robotniczym da zadowolenie.
Ja trafiłam lepiej:) mozna kupic coś fajnego
jeśli ktoś potrzebuje pomocy co do info na co zwracac uwagę przy kupnie, służę ....