córka radnego szybko awansuje

Niki
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 sty 2007, o 14:50

córka radnego szybko awansuje

Postprzez Niki » 14 mar 2007, o 12:48

to temat z ŻP z 13 - go marca br.
Czy w Pabianicach trzeba mieć "plecy"? :cry:
No, właśnie...
Jak myślicie?

Avatar użytkownika
Giuseppe Meazza
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 67
Dołączył(a): 18 lut 2007, o 12:41
Lokalizacja: Stare Miasto/Bugaj

Postprzez Giuseppe Meazza » 14 mar 2007, o 20:28

Mieć nie trzeba, ale można bo to bardzo ułatwia życie w tym mieście - uwierz mi.
Nie popieram tego ale tak jest, są równi i równiejsi, zresztą jak to w Polsce - temat rzeka..

Avatar użytkownika
ziel_ona
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 13
Dołączył(a): 24 lut 2007, o 18:40
Lokalizacja: pece

Postprzez ziel_ona » 14 mar 2007, o 21:26

Wiadomo... lepiej mieć znajomości niż ich nie miec...a myslę , że cięzko znalezc osobe, która nie skorzystałaby z ciepłej posadki załatwionej po znajomości :roll: ...takie życie :neutral:

Niki
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 sty 2007, o 14:50

Postprzez Niki » 15 mar 2007, o 14:58

Mnie w tym mieście raczej nic już nie zdziwi, co najwyżej mniej lub bardziej zdenerwuje.
Wiele razy stawałam do tak zwanych rozmów kwalifikacyjnych. Zawsze z jednakowym skutkiem, mimo, iż spełniałam wymagania, posiadałam kwalifikacje.
A następnie dowiadywałam się, że na to stanowisko została przyjęta - córka, syn, szwagierka Pan/Pani X, znanych i wpływowych osób.
Może i takie jest życie, ale czy aby na pewno?
Zastanawiam się, kiedy w Pabianicach cokolwiek zmieni się na lepsze, kiedy tego typu artykuły, jak w ostatnim numerze ŻP (oraz w wielu poprzednich), zostaną skwitowane przez ludzi, którym kiedyś zaufałam, oddając na nich swój głos, komentarzem takim, że lepiej byłoby w ogóle nic nie mówić.
I kiedy wreszcie przestanę świecić oczami przed mieszkańcami innych miast, którzy na wieść, że jestem z Pabianic, kwitują: a... to tam, gdzie dzień bez afery jest dniem straconym.... :evil: :cry:

GaCek
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 16
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 09:03

Postprzez GaCek » 21 mar 2007, o 16:57

Cóż nasze miasto to taka duża wieś. Z jednej strony to macie rację, że znajomości uławiają życie, a z drugiej jak ktoś znany ma córkę, czy syna to mają oni nie mieć pracy tylko dlatego, że ich rodzice są na stołkach. Jakby policzyć wszystkich znanych Pabianiczan to będzie jakieś 500 osób i co z ich rodzinami - mają sobie szukać pracy w Anglii??? Wszystko trzeba robić z umiarem. Nie mam nic przeciwko zatrudnianiu ludzi pokrewnionych ze znanymi Pabianiczanami, byle tylko bez szkody dla innych ludzi.
GaCek

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 17 cze 2007, o 14:34

Temat długi, ale ja zawsze powtarzam mam gdzieś pracę urzędnika za 1000 zł jakiegoś tam referanta.
Wolę mniej zarobić nawet a fizycznie niż być głupcem co teczkę dźwiga.
A więcej od takiego zarobi złomiarz niż ten urzednik, ale co tam on się cieszy że krawata ma jak idzie do roboty żenada!

fandango
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 19
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 20:18
Lokalizacja: Pabianice

Re: córka radnego szybko awansuje

Postprzez fandango » 23 kwi 2011, o 13:11

Nie ma to jak donos zawiedzionego...


Powrót do Jestem stąd



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników