veo napisał(a):Tak. To jest zahaczanie o paranoję. W mieście, gdzie przesiadki raczej nie są konieczne, a nawet jeśli są, to autobusy są niezgrane - taki bilet nie ma racji bytu.
Popieram. Mój znajomy z Łodzi musiał raz sam poruszać się po Pabianicach autobusami, skasował bilet, zorientował się, ze to nie ten autobus, szybko przesiadł się dalej i myślał, że jedzie na legalu

Był zdziwiony później, że u nas jest inaczej.
Fajne jest to, że za 0,90 czy 1,80 zł można jechać nawet 40 minut "jedynką". Jeżeli natomiast chodzi o samo dojechanie do centrum, to wielu dorosłych się wyspecjalizowało i jeżdżą busami i PKS-ami, bo tam bilet po Pabianicach kosztuje 1,50 zł. Jak ktoś co dzień do pracy tak dojeżdża, to sporo zaoszczędzi
Czy to prawda, że można skasować bilet w "dwójce", a potem przesiąść się do "siódemki" jadąc tą drogą, gdzie mają tą samą trasę i jechać legalnie na jednym bilecie?