adamj320 napisał(a):co Ty jasiu, poleciles tego idiote z dobrej jako "soldnego spawacza". chyba musze Cie poznac z moim spawaczem. ten Twoj to partacz i osioł, a do tego sie ceni jakby mial conajmniej mature. raz kumpel do niego oddał auto to dał taki popis dziechty ze szkoda gadac. PARTACZ, ZERO POJECIA O ROBOCIE I ZERO CHECI!!!
Owszem spawał mi rurę w strychninie, ale sprzedałem 4 lata temu i nie mam problemu ze spawaczami. Chyba, że ktoś za dużo wypije ... i spawa w kiblu





