

widze ze mam troche zaleglosci, ale postaram sie to jakos nadrobic


przeciez lepszy klub BMW niz klub pijanych żuli pod monopolem.


sonia napisał(a):Są kluby BMW są kluby Meroli i Hondy,
od takie małe OT 






mooleda napisał(a):Jeżdzę Mercedesem CLK z 2001 r. Odnośnie takich z klubów to z tego co widziałem to ostatnio jeden z nich ale nie z BMW bo jechał czymś innym z Nalepką TSG czy coś w tym stylu nie pamiętam dokładnie miał niezły wypadek na Moniuszki przy Konopnickiej... ktoś mu wyjechał z Konopnickiej ale gdyby jechał 40 km/h a nie 80-100 to by wyhamował, może trochę uogólniam ale chyba jednak taka opinia panuje w Polsce o takich tuningowcach... Na zewnątrz tuning a pod machą 1.4 v8 55km...
pewnie by się znalazł, zwłaszcza, że to auto niedługo stanie się kultowe . Poważnie polecam być w takim klubie, bo poznasz fantastycznych ludzi, którzy w sytuacjach problemowych zawsze Ci pomogą - taki jest sens istnienia klubów zrzeszających sympatyków samochodów .Owieczka napisał(a):A jest klub VW Transporterów T3?Chętnie bym się do takiego zapisała

ja sobie teraz montuje nowego potworka i bardzo chetnie obejrze we wstecznym lusterku niejedno CLK z 2001r ze smutnym kierowca w srodku, bo dostał srogie baty od auta z 1987, ktore wydawalo sie takie niepozorne


a na powaznie to uwazam ze:


.


eve666 na pewno jestes wyjątkowa (rowniez pod wzgledem prowadzenia auta) wiec nie bierz sobie do serca tego co napisalem o kobietach za kółkiem

Powrót do Cztery koła i nie tylko
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników