przez ewenka28 » 24 lip 2011, o 15:03
Wstawiłam auto do mechanika na ul.Dobrą 5(Danhen) na wymianę świec żarowych,przewidywany termin naprawy max.dwa dni,auto stało tydzień,dzwoniłam bez skutku,jeżdziłam byłam zbywana,że nie ma tego pana,chciałam odebrać auto w takim stanie jakim jest,ale nie było kluczyków???!Zagroziłam policją,żeby swojego auta nie można było odebrać?skoro nie wywiązuje się z terminu naprawy,chciałam oddać do innego mechanika.Auto wreszcie odebrałam,świece nie wymienione,p.mechanik nie mogąc wykręcić świecy,tak się w nią wwiercał,że uszkodził głowicę.Pojechałam do tego warsztatu z nadzieją,że się jakoś dogadamy skoro zepsuł głowicę,to chociaż pokryje jej koszt,na co p.Kębłowski zaczął krzyczeć,że auto już było zepsute,paranoja jakaś.Każdemu może się zdarzyć ,że coś zepsuje,ale sztuką jest się do tego przyznać i podejść do tego z profesjonalizmem,tym bardziej jak ma się swoją działalność.CHCIAŁAM WSZYSTKICH OSTRZEC PRZED WSTAWIENIEM AUTA DO TEGO WARSZTATU-PAMIĘTAJCIE UL.DOBRA 5 (DANHEN).