Tabliczki z nazwami ulic

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Tabliczki z nazwami ulic

Postprzez Bosman » 17 cze 2007, o 19:57

Cóż w Pabianicach ulice są tak oznakowane jakby ich wcale nie było.
Łódź oznakowana jest praktycznie w 100 %.
Kiedy u nas tak będzie?

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 684
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 17 cze 2007, o 21:22

łódź kupiła za cięzkie pieniądze system oznakowania, wieszają teraz nazwy ulic, ale jeszcze nie numery domów

Avatar użytkownika
ewa
Moderator
Moderator
 
Posty: 889
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:43
Lokalizacja: z redakcji

Postprzez ewa » 17 cze 2007, o 22:09

U mnie numer domu, to wydruk za szybką, hihi
Ogry są jak Photoshop, Photoshop ma warstwy i ogry mają warstwy...
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Bosman
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 21 lis 2006, o 16:56

Postprzez Bosman » 19 cze 2007, o 20:16

łódź kupiła za cięzkie pieniądze system oznakowania, wieszają teraz nazwy ulic, ale jeszcze nie numery domów


No od tego jest miasto przecież.

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 684
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 20 cze 2007, o 13:01

Łódź kupiła cały system. Taki sam jak jest w Warszawie. Oznakowanie w Wawie zawsze mi się podobało, bo z samochodu można przeczytać nazwy ulic. Później się dowiedziałem, że to cały system. Zdziwienie małe, bo zdawało mi się, że tu wszystko zostało wymyślone. Ale widocznie można jeszcze coś pomyśleć i to sprzedawać.
Nazwa ulic są na niebieskim tle, w centrum na brązowym. To chyba jest przeniesione z zachodnich miast, gdzie centrum ma inny charakter. Nie wjeżdża się samochodem itd. Więc jak kierowca zobaczy brązowe oznakowanie to już wie o co chodzi. Ale tak się domyślam. Nie bywam za granicą więc nie wiem. Nazwy ulic są na słupkach na rogu ulic, żeby szybko znaleźć wzrokiem a nie szukać budynków, bo juz coraz rzadziej budynki stoją na narożnikach ulic. Pod nazwa ulic jest nazwa dzielnicy zdaje się. Poza tym jest cały system znaków kierunkowych miejskich: do szpitala, do zoo, itp.
Na każdym budynku jest niebieska tabliczka z dużym numerem. Jak podejść bliżej, to pokazany jest kierunek w którym numery rosną (wbrew pozorom bardzo ważne, bo nieraz nie w te stronę się polazło a numer od numeru oddalony o kilometr)
Wszystko to ma sens w zalezności od wielkości miasta, dla Łodzi chyba jest idealne. Dla Warszawy, to jeszcze za mało, bo tam jest sporo ulic trzy, cztero pasmowych i trzeba jechac jak wszyscy a jadą szybko to i tak się nie zdąży czytać. Trzba wiedzieć gdzie się jest a jak się człowiek zgubi to klasyka - koniec języka (tylko najpierw trzeba się gdzieś zatrzymać a to problem i znaleźć żywego tubylca)
Pabianice za małe na takie cymesy. Wystarczyłaby wymiana tabliczek z nazwami ulic i numerami domów! - to na pewno, bo bałagan i nieestetycznie. W Pabianicach ulice sa wąskie, odległości nieaduże, zwykle jest się gdzie zatrzymać i spytać. Więc wymiana bardziej służyłaby estetyce niż informacji (chociaż też, zwłaszcza tam gdzie już nic nie wisi). Ten bałagan chyba powstał z tego, że właściciel posesji ma obowiązek oznaczyć budynek, więc każdy wiesza co se kupi albo wystruga z drewna. Wisi? wisi!, a że nie wiadomo gdzie i za małe żeby zobaczyć, to juz nikogo nie obchodzi. Ważne że wisi. Te systemowe rozwiązania bardzo ułatwiają, bo człowiek wie gdzie szukac informacji. No ale pewnie koszt spada na miasto, bo jedna firma pewnie robi te tabliczki. A może ściagają z właścicieli posesji, nie wiem. Niby z jakiego tytułu. I taki drobiazg: białe litery na niebieskim tle, niby glupota, ale to widać z daleka i jakie praktyczne.
W Pabianicach wyzwaniem by było logicznie oznaczyć bloki na Bugaju. Ktoś ma adres a czasami numer bloku np 301, widzi blok nr 300 juz myśli że gdzieś blisko i tego 301 szuka przez godzinę, bo jakaś dziwna logika tą numeracją rzadzi

Avatar użytkownika
Maciek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:36
Lokalizacja: inąd

Postprzez Maciek » 20 cze 2007, o 13:45

zgadzam się że numeracja bloków na Bugaju jest jak test na IQ :P
Sprzedam zestaw Core 2 Duo E4300, Abit AB9 Pro, BigTyphoon 120VX, 4GB Geil Ultra DDR2

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 684
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 20 cze 2007, o 13:55

Maciek napisał(a):zgadzam się że numeracja bloków na Bugaju jest jak test na IQ :P


mnie ten test wychodzi zawsze na minus 2
taka sama jest logika przepisów podatkowych :D

Avatar użytkownika
jasiu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 419
Dołączył(a): 8 mar 2007, o 21:58

Postprzez jasiu » 20 cze 2007, o 14:26

grzeszek napisał(a): Jak podejść bliżej, to pokazany jest kierunek w którym numery rosną (wbrew pozorom bardzo ważne, bo nieraz nie w te stronę się polazło a numer od numeru oddalony o kilometr)

numery zawsze rozpoczynają się od centrum. ale zawsze moze ktos nie wiedziec gdzie centrum.

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 684
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 20 cze 2007, o 14:32

Niby tak, ale w Łodzi od Piotrkowskiej
w Pabianicach ? nie wiem, jakoś nie ma centrum
No właśnie, gdzie jest centrum w Pabianicach ?

Dobre oznakowanie jest ważniejsze dla przyjezdnych, którzy, właśnie, moga nie wiedzieć
Tubylcy na czuja sie poruszają. Nie wiem nawet gdzie w Pabianicach kończy się Łaska, Zamkowa, Warszawska

keczup
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 208
Dołączył(a): 5 lut 2007, o 00:42

Postprzez keczup » 20 cze 2007, o 15:02

grzeszek napisał(a):Niby tak, ale w Łodzi od Piotrkowskiej
w Pabianicach ? nie wiem, jakoś nie ma centrum
No właśnie, gdzie jest centrum w Pabianicach ?

Dobre oznakowanie jest ważniejsze dla przyjezdnych, którzy, właśnie, moga nie wiedzieć
Tubylcy na czuja sie poruszają. Nie wiem nawet gdzie w Pabianicach kończy się Łaska, Zamkowa, Warszawska


no sorry ale to już Twoje dyletanctwo.

A centrum... wg mnie skrzyzowanie kilińskiego/zamkowa... choc mianem centrum okresla sie praktycznie region az od gdzies ulicy konopnickiej do zamku...

Avatar użytkownika
NEO
Piaski - witamy w piaskownicy
Piaski - witamy w piaskownicy
 
Posty: 43
Dołączył(a): 9 sty 2007, o 12:17
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez NEO » 20 cze 2007, o 15:15

a po co nazywac nasze ulice, przeciez wszyscy znają nazwy ... Dziurawa1, Dziurawa 58, Wyboista 3, Żuzlowa, Łatana, Koleinowa, itp. itd ....

Milego! ;-)
Pozdrawiam
N.

Avatar użytkownika
strasznik
Starówa - witaj starszy forumowiczu
Starówa - witaj starszy forumowiczu
 
Posty: 113
Dołączył(a): 26 lis 2006, o 22:33
Lokalizacja: stąd

Postprzez strasznik » 21 cze 2007, o 23:47

polecam lekturę
ustawodawca w Dz.U.2004.243.2432 napisał(a):ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 28 października 2004 r. w sprawie numeracji porządkowej nieruchomości
;)

grzeszek
lewityn - wypływasz na szerokie wody
lewityn - wypływasz na szerokie wody
 
Posty: 684
Dołączył(a): 17 kwi 2007, o 16:29
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez grzeszek » 22 cze 2007, o 11:36

§ 7. 1. Nieruchomości przylegające do ulic lub placów oznacza się kolejnymi numerami porządkowymi, w sposób stosowany już w danej miejscowości.
2. W innych przypadkach stosuje się następujący sposób oznaczania nieruchomości:
1) numery porządkowe nieruchomości wzdłuż ulic głównych powinny wzrastać w kierunku od centrum miasta ku jego granicom albo z południa na północ oraz ze wschodu na zachód;
2) numery porządkowe nieruchomości wzdłuż ulic bocznych powinny wzrastać, poczynając od głównej ulicy w kierunku granic miasta;
3) nieruchomości po lewej stronie ulicy w kierunku zwiększających się numerów oznacza się numerami nieparzystymi, a po prawej stronie parzystymi;
4) nieruchomości przylegające do placów powinny mieć numerację ciągłą, która powinna wzrastać, poczynając od naroża placu przy głównej ulicy, zgodnie z kierunkiem obrotu wskazówek zegara;
5) jeżeli plac powstaje z rozszerzenia lub skrzyżowania ulic, nieruchomości położone przy placu oznacza się kolejno numerami porządkowymi jednej z ulic przechodzącej przez plac.


Dzięki za informacje, zawsze warto przeczytać. Niemiecka precyzja.
A podobno w japońskich miastach budynki nie sa ponumerowane. Jak trafiają - nie wiem. Ale żyja i maja się dobrze
A my dzięki rozporządzeniu przyjeżdżając do obcego miasta z góry wiemy, że ze wschodu na zachód, z południa na północ i zgodnie z ruchem wskazówek. O!


Powrót do Cztery koła i nie tylko...



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników

cron